Bankobranie: najlepsze promocje bankowe, konta, karty i lokaty w bankach: Moje zarabianie na bankach - podsumowanie miesiąca
Bądź na bieżąco. Korzystaj z bezpłatnego newslettera

30.12.2018

Moje zarabianie na bankach - podsumowanie miesiąca

Nadszedł moment, w którym tradycyjnie już publikuję swój comiesięczny raport z zarabiania na promocjach bankowych.

Mój raport zarobków z promocji bankowych
I ten kolejny miesiąc ponownie wypadł całkiem dobrze. Zebrała się niemała sumka, bo ponad 750 zł. I znów jest to miesiąc, w którym zdecydowana większość uzyskanych bonusów jest pochodną już posiadanych kont czy kart, a nie specjalnie w tym celu zakładanych.

Faktem jest, że obecny wynik nie jest tak imponujący, jak ten sprzed miesiąca czy trzech miesięcy (gdy suma zysków przekraczała 1 000 zł). Ale cieszy, bo jest niezmiennie efektem tego co przecież większość osób robi na co dzień, a ciągle nie aż tak wielu wie, że można przy tym zyskać (np. dzięki zwrotom za płatności kartą, czy bonusom za wpływy na konto). Bo i owszem, można płacić "zwykłą" kartą lub gotówką... nic za to nie uzyskując, ale można wybrać taką kartę, która przyniesie określone korzyści. I udaje się to od lat (co na blogu dokumentuję już od niespełna pięciu). Mój średniomiesięczny wynik to 400 zł, więc ostatni miesiąc wypadł zdecydowanie ponad średnią.

Największy udział w zyskach po raz kolejny ma program lojalnościowy Priceless Specials, dostępny dla użytkowników wybranych kart z logo Mastercard w niektórych bankach. Tym razem wymieniłem punkty na doładowanie Play o wartości 100 zł oraz 6 voucherów po 50 zł każdy do wykorzystania na stacjach Circle K i jedną nagrodę rzeczową (zebrane punkty generalnie nie były efektem wykonywania płatności, ale dodatkowych promocji z pulami ekstra punktów - powitalnych od Getin Banku oraz dostępnych w sierpniowo-wrześniowej akcji "Powrót do szkoły", w której aż 5 000 punktów na każdej z kart przysługiwało za wykonanie 2 płatności na dowolne kwoty). Tą jedyną (i jak dotąd moją pierwszą) nagrodą rzeczową, którą uzyskałem z Priceless Specials był termometr bezdotykowy (przy dwójce małych dzieci taki sprzęt się przydaje). Jego wartość to 105 zł (od tylu zaczynają się ceny w sieci).

Kolejne gratyfikacje to już bonusy pieniężne. Najwięcej było ich w przypadku Santander Banku. Tu bowiem wpadły dwa ostatnie (zaległe) bonusy po 50 zł za wpływy wynagrodzenia. Jest też i zwrot za płatności kartą kredytową (uzyskany w momencie zgłoszenia chęci rezygnacji z karty, jako sposób banku na zatrzymanie odchodzących klientów). Całość powinny uzupełnić dwa (bo mowa tu o koncie moim i koncie żony) bonusy po 20 zł z tytułu udziału w promocji dla obecnych klientów za udzielenie odpowiedzi na jedno pytanie i zalogowanie się do bankowości. Jednak póki co spodziewanych bonusów po 20 zł brak - czekam na odpowiedź na reklamację.

50 zł zyskałem za otwarcie lokaty w BGŻ Optima. Nie dość, że lokata dała odsetki (dzięki wysokiemu - jak na obecne czasy - oprocentowaniu na poziomie 3,5% w skali roku), to i bank wypłacił jeszcze dodatkowy, gwarantowany bonus. Szkoda, że tego typu okazje do bankobrania dla oszczędzających zdarzają się tak rzadko, bo warunki do spełnienia są jednak mega łatwe (wystarczyło założyć lokatę... i tyle).

W Eurobanku na konta (moje i żony) wpadło 28,16 i 12 zł - to efekt 5-procentowego moneybacku za płatności karta w wybranych kategoriach punktów handlowo-usługowych. Jeśli chodzi o zwroty, to jest też i comiesięczny bonus 25 zł na Koncie Premium w T-Mobile Usługi Bankowe. Uzyskuję go dzięki wykonaniu płatności kartą na sumę co najmniej 500 zł.

W sierpniu w swym bilansie bankobrania pisałem o rezygnacji z konta osobistego w EnveloBanku. Krótko później pojawiła się promocja dla obecnych klientów banku, w której bank przygotował bonusy za wpływ wynagrodzenia i płatności kartą. Szczęśliwie okazało się, że okres wypowiedzenia umowy jeszcze nie minął i dyspozycję udało się wycofać! A tym samym udało się również załapać na promocję, w której właśnie wpłynął pierwszy z bonusów (20 zł). I tak jeszcze powinno być teraz przez 5 kolejnych miesięcy.

Byłby jeszcze bonus 20 zł, który Citibank przewidział dla obecnych klientów (posiadam tam kartę kredytową) w promocji, w której premiował logowanie do bankowości na smartfonie. Oczekiwałem na bonus długo, aż w końcu zgłosiłem reklamację. Z odpowiedzi wynikło, że... warunek spełniłem jako 1510. uczestnik, a premiowanych było pierwsze 1500 osób. Szkoda, no ale trzeba się z tym pogodzić (zwłaszcza, że udział w tej promocji nic nie kosztował).

Wszystkie zyski z promocji bankowych w jednym miejscu przedstawia poniższa tabela:
Gdzie?
W jaki sposób?
Ile wydałem?
Ile zyskałem?
Priceless Specials (Getin Bank)
Promocja „Powrót do szkoły”
56 zł
100 zł (Play)
6 x 50 zł (bony do Circle K)
Nagroda rzeczowa o wartości 105 zł

Santander Bank Polska
Bonus za wpływ wynagrodzenia
17 zł
2 x 50 zł
Zwrot (2%) za płatności kartą
1519,50 zł
30,39 zł
BGŻ Optima
Promocja „Lokata z nagrodą”
-
50 zł
Eurobank
Zwrot (5%) za płatności kartą
803,20 zł

28,16 i 12 zł
T-Mobile Usługi Bankowe
Zwrot (5%) za płatności kartą
506 zł
25 zł
EnveloBank
Promocja „Bonus za wynagrodzenie”
510 zł
20 zł

A odebrane bonusy, premie i zwroty wyglądały tak:
Moje zarabianie na bankach - podsumowanie listopada 2018 r.
Moje zarabianie na bankach - podsumowanie listopada 2018 r.

Wyliczenia


Łącznie dzięki wszystkim bonusom, zwrotom i premiom wpadło 770,55 zł. Od tej kwoty muszę jednak odjąć poniesione koszty. A do nich należą: opłata za kartę do konta w Eurobanku (4,90 zł) oraz prowizja za opłacenie faktury za gaz w eBOK (0,50 zł; koszt ten uwzględniam, bo płacąc przelewem, bym go nie poniósł, ale jednak taka forma płatności - kartą - mimo prowizji dała zarobić dzięki moneybackowi). Są też opłaty po 5 zł za 2 dodatkowe karty do konta osobistego w Getin Banku (dzięki którym zdobywałem punkty Priceless Specials). Pozostałe posiadane przeze mnie konta i karty nic mnie nie kosztowały, bo albo są bezwarunkowo darmowe, albo do zwolnienia z opłaty wystarcza spełnienie warunków promocji.

Na czysto zysk wyniósł zatem 755,15 zł. Kwotę tą tradycyjnie już przyrównuję do odsetek, które uzyskałbym na najlepiej obecnie oprocentowanych kontach oszczędnościowych. I aby uzyskać dokładnie tyle samo, to musiałbym posiadać i przez cały miesiąc ulokować kwotę 313 626 zł (konkretnie byłoby to konto oszczędnościowe 3,5% w Getin Banku). Jak widać, nie trzeba być krezusem, by i podobne korzyści odnosić. Wystarczy odrobina elastyczności i nieprzywiązywanie się do jednego banku oraz jednej karty. Dobierając je w odpowiedni sposób można odnieść zyski, które nie są udziałem osoby, która płaci gotówką lub "zwykłą" kartą, a do tego od lat trzyma się jednego banku.

Z historii bankobrania - porównanie z latami poprzednimi


Piąta rocznica bloga Bankobranie już coraz bliżej. A to już 5 lat, gdy co miesiąc publikuję swe podsumowania zarabiania. Jest więc już z czym porównywać. I tak w analogicznych miesiącach w latach poprzednich zyskiwałem:

Zatem tegoroczny listopad przebił wszystkie poprzednie.

(Po)rachunki - czyli co zmieniło się w moim portfelu


To był miesiąc robienia porządków. Do likwidacji poszły karta kredytowa i karta dodatkowa do niej w ING (swego czasu dały łącznie zarobić 500 zł). Złożyłem również wniosek o zamknięcie konta w BGŻ BNP Paribas (które obecnie już przestało dla mnie owocować moneybackiem) oraz w Eurobanku. W tym ostatnim posiadaliśmy (żona i ja) dwa konta - jedno ciągle pozostaje. Tym razem bank nie zaproponował już żadnej promocji na zatrzymanie (co jeszcze miało miejsce kilka miesięcy temu).

Promocje godne uwagi


Obecnie szczególnie popularne okazje do bankobrania to:

Jeżeli chcesz na bieżąco śledzić nowe promocje bankowe, skorzystaj z niezawodnego źródła. Zapisz się na bezpłatny newsletter dla Czytelników bloga. To zero spamu, a jedynie powiadomienia o nowych wpisach, które wysyłam do 2 razy w tygodniu. Zapisując się na newsletter, otrzymasz powitalny prezent w postaci przewodnika "Jak zyskiwać dzięki bankom?", który zawiera sporą dawkę objaśnień, wskazówek, podpowiedzi i trików ułatwiających zarabianie na promocjach bankowych. Zapis na newsletter zajmuje chwilę (podobnie jak rezygnacja ze subskrypcji, jeśli kiedyś tak postanowisz):

30 komentarzy:

  1. Za mną również rekordowy miesiąc. Wpadło łącznie 420 zł. Zacząłem we wrześniu więc chyba całkiem nieźle. A styczeń zapowiada się na bogato.

    OdpowiedzUsuń
  2. Priceless Specials to jak dla mnie była promocja roku. U mnie w rodzinie łączny zysk z tej promocji to 2130 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w tym miesiącu tak sobie, ale 250 zł jest.
    100 zł za polecenie w Getin
    50 zł za płatności kartą w Citi
    50 zł jak wyżej w Raiffeisen
    30 zł jak wyżej w mBanku
    20 zł bon do Pyszne.pl z ING
    Powinno być jeszcze 2 x 20 z Santandera, ale nie ma :( i pewnie nie będzie

    Przy okazji pochwalę się też rocznym zyskiem, bo mając na uwadze, że w zeszłym roku miałam konta we "wszystkich" bankach, nie spodziewałam się, że mimo to da się coś więcej zarobić. A wyszła całkiem spora sumka 3.843 zł. Przez moje gapowe straciłam w Envelo 350 zł i Santander nie wypłacił 40 zł, więc mogło być nawet 4.233.
    I to wszystko dzięki Tobie Mr. Złotówa - dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki samej sobie! Działasz, zarabiasz i wyniki są świetne! Oby tak dalej.

      Usuń
    2. Którego konta w Getin to dotyczy?:)

      Usuń
  4. U mnie 450 zł za ostatni miesiąc. A przez cały rok zebrało się 6287,50 zł! O 1 tys. więcej niż rok temu i aż o 3,5 tys. więcej niż 2 lata temu gdy zacząłem swą przygodę z bankobraniem. Wielkie dzięki za blog i wszystkie inspiracje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie rośnie! Oby przyszły rok był z taką samą tendencją :)

      Usuń
  5. Ja dopiero drugi pełny miesiąc zacząłem śledzić forum i żałuje że tak późno, bo promocje Priceless aż mnie boli...u mnie grudzień słabo bo wyjdzie 183,26

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Słabo" lub niesłabo ;) Bo najważniejsze, że tyle na plusie (podczas gdy wiele osób za konta i karty płaci, więc traci)! A jeszcze sporo promocji przed Tobą!

      Usuń
  6. A ja jak na złość w tej promocji Priceless Specials to nie miałem karty z żadnego banku, chociaż w portfelu mam chyba z 6 kart debetowych :(
    Paribas, ING, Credit Agricole, Millenium, Santander + revolut

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Santander Consumer czy Santander Bank? Bo w tym drugim zbieranie punktów Priceless możliwe.

      Usuń
    2. Stary bz wbk, moje niedopatrzenie, bo patrzyłęem na blogu ns stary artykuł a tam tego banku nie było.
      Mimo wszystko 1 kartę jakąś przeboleje

      Usuń
  7. od roku tylko obserwuje bloga, w tym roku zaczynam z żoną działać :) zacznę chyba od alior banku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bankuję 3 miesiąc i u mnie 192 zł:
    100 zł Millenium za otwarcie konta (na drugi dzień po złożeniu wypowiedzenia zadzwoniła Pani i za wycofanie wypowiedzenia dostałam money back na 6 miesięcy - 2% za płatności kartą i 5% za Blika max po 30zł za każdy w miesiącu :)
    12 zł z Visa Oferty zwrot za zakupy w SMYKU (i tak musiałam kupić prezenty dla chrześniaków)
    80 zł jako polecony w Santander (Złotówka na pewno otrzymał swoją część :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podzielenie się swoimi wynikami i skorzystanie z mego kodu polecenia. Niechaj Twe bankobranie rozwija się z miesiąca na miesiąc :)

      Usuń
  9. Wszystkim gratuluję kto zyskał a tobie Mr. Zlotówo dziękuję za blog, który prowadzisz. Czy jeśli zgrane bonusy z Millenium i mBanku zamknąć konta i czekać kolejne 2 lata na bonusy dla nowych klientów czy warto je zostawić licząc że coś pojawi się dla stałych klientow. Jak to wygląda z Twojego/Waszego doświadczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie stoję przed podobnym dylematem, sam jestem świeżak więc byłoby miło jakby ktoś jeszcze się wypowiedział.
      Ale warto chyba zostawiać tylko bz wbk i ing bo mają czasem promocje dla obecnych klientów, a resztę zamykać od razu.

      Usuń
    2. Moja rada: więcej niż 10 kont raczej nie warto trzymać :)

      Usuń
    3. @Unknown 30 grudnia 2018 19:55
      Wszystkie dotychczas opisywane promocje dla obecnych klientów banków można znaleźć tutaj. W ostatnim czasie najwięcej obecnym klientom dawał zarobić - tak jak pisze Mysciak - ING Bank Śląski i Santander Bank.

      Usuń
    4. Unknown30 grudnia 2018 19:55
      z mojego doświadczenia to przez 2 lata Millennium dla obecnych klientów nie miał żadnych propozycji, w mBanku były raz polecenia. Ja już pozamykałam tam konta.

      Usuń
    5. Dla klientów Millennium zdarzyły się promocje (były bony do Empik.com o wartości 30 zł oraz bilety do kina). Ale są one jednak bardzo rzadkie. W mBanku kiedyś tego typu promocji było więcej, ale w tym roku mniej. Jest (jeszcze do dziś) bonus 20 zł za płatności z Apple Pay, a były wcześniej (w ramach mOkazji) promocje z 40 zł za płatności telefonem i zwroty za płatności w wybranych miejscach.

      Usuń
  10. Zacząłem na początku listopada, więc na razie skromniutko - tylko voucher Allegro na 20 zł za "Mam bonus" w Paribas, minus 3 zł za prowadzenie konta w Santander (nie zdążyłem zmienić warunków). No i czekam na rozpatrzenie reklamacji w Santander ("poznaj ofertę..."), jak chyba wielu tutaj... Ambitny plan jest taki, aby w drugiej połowie przyszłego roku wpływy z bankobrania pokryły miesięczne odsetki kredytu. Dzięki Mr. Złotówo za inspirację i za kod polecenia do ING. Wszystkim życzę szczęśliwego Nowego Roku 2019!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze koty za płoty ;) Oby cel się ziścił! Powodzenia!

      Usuń
  11. U mnie bon do empiku za 200zł za dokonanie transakcji za 1000zł kartą BGŻ BNP Paribas w miesiącu grudniu , bank założył chyba,że tyle samo operacji wykonam w styczniu . Wouczer wykorzystałam działał ! Punkty w mambonus już prawie 10 tysięcy , a także czekam na bon do biedronki ( promocja karty z bonami do biedronki) Mam założone też 2 millennium z premiami do 15.02. Dziękuję Ci Bankobranie !!!!!!!!!!!! dopiero się rozkręcam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. w tym miesiącu ostatnia nagroda za wplyw wynagrodzenia do BZWBK/SANTANDER, moze ktos wie gdzie mozna przeniesc wynagrodzenie zeby znowu zyskiwac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Millennium, mBank, Handlowy ... do wyboru, do koloru :)

      Usuń
    2. Za faktyczne wynagrodzenie można zgarnąć 200 zł w mBanku (opisuję tutaj).

      W Millennium wpływy od pracodawcy nie były nigdy wymagane. W Citibanku przechodzi wpływ z własnego konta (nie musi być to przelew wynagrodzenia od pracodawcy).

      Usuń