bankobranie: Android Pay - co to jest? Kto i jak może korzystać z aplikacji? Gdzie i w jaki sposób płacić?
Bądź na bieżąco. Korzystaj z bezpłatnego newslettera

17.11.2016

Android Pay - co to jest? Kto i jak może korzystać z aplikacji? Gdzie i w jaki sposób płacić?

Od dziś w Polsce oficjalnie można korzystać z aplikacji umożliwiającej zbliżeniowe płatności telefonem.


aplikacja Android Pay płatności telefonem
Google odpowiedzialny za oprogramowanie Android, które w swych urządzeniach mobilnych ma większość, właśnie udostępnił w naszym kraju usługę Android Pay. Polska jest dopiero drugim krajem w Europie (po Wielkiej Brytanii), w którym można płacić w taki sposób. Prezentuję więc wszystkie najważniejsze informacje o Android Pay oraz instrukcję użytkowania.

Pamiętam czasy, gdy rewolucją były płatności zbliżeniowe kartą płatniczą (PayPass przy kartach MasterCard i PayWave w przypadku kart Visa). Ileż to wtedy banki nachwaliły się, że wprowadzają tak nowoczesną i wygodną formę płacenia. I faktycznie zbliżeniowe płatności zachęciły nas do częstszego sięgania po kartę i przekonały do opłacania za jej pomocą nawet drobnych zakupów. Ale w ostatnich latach technologie w bankowości galopują. Pojawiły się gadżety zbliżeniowe (naklejki, zegarki), płatności za pomocą telefonu (HCE), a do tego doszedł polski system płatności mobilnych BLIK (nie bazujący na technologi NFC - w tym przypadku telefonu nie zbliża się do terminala, ale generuje kod płatności). O udziały w rynku płatności mobilnych biją się banki, firmy obsługujące płatności, ale i giganci, jak Apple czy Google. Ten drugi szybciej otworzył się na Polskę.

Czym jest Android Pay?


Android Pay to aplikacja na urządzenia mobilne, w której możesz zapisać kartę lub karty płatnicze (kredytowe lub debetowe, zarówno te z logo Visa, jak i MasterCard). Dzięki temu na zakupy możesz wybrać się bez portfela i bez karty płatniczej. Wystarczy np. Twój smartfon, a i tak będzie można płacić. Owszem, take opcje umożliwiają już poszczególne banki - wszak chociażby w BZ WBK można posiadać kartę mobilną w aplikacji, będącą swego rodzaju kartą dodatkową do karty kredytowej i płacić zbliżeniowo (pisałem o tym przy okazji czerwcowej promocji BZ WBK, gdy za skorzystanie z takiej formy płacenia można było zyskać bonus).

W czym zatem aplikacja Android Pay jest lepsza? Ano w tym, że w niej można podpinać karty różnych banków. Tym samym w swym telefonie utworzysz swego rodzaju portfel kart i w zależności od potrzeby zapłacisz wybraną bez przełączania się pomiędzy wieloma aplikacjami kilku banków.

W chwili obecnej w Android Pay można podpiąć karty wydane przez Alior Bank, BZ WBK oraz T-Mobile Usługi Bankowe. A według zapowiedzi wkrótce do grona tych banków ma dołączyć mBank (to już pewniak) oraz inne banki.

Gdzie można płacić z Android Pay?


Osoby chcące skorzystać ze wspomnianego już systemu płatności BLIK niejednokrotnie narzekały, że w ich otoczeniu brakuje miejsc, w których można w taki sposób płacić lub skorzystanie z płatności blokuje niewiedza i dezorientacja pracowników nawet gdy punkt jest oznaczony jako miejsce honorujące taką formę płatności. Transakcja płatnicza z Android Pay takich problemów sprawiać nie powinna. Płacić można bowiem wszędzie tam, gdzie przyjmowane są płatności zbliżeniowe (a taką funkcjonalność ma większość terminali płatniczych w Polsce, a docelowo w nieodległej przyszłości mają mieć wszystkie). Sprzedawcy wystarczy więc zgłosić wolę płatności zbliżeniowej. A to czy do terminala zbliżysz kartę płatniczą czy telefon nie ma już znaczenia.

Płatności o wartości do 50 zł nie będą wymagać dodatkowego potwierdzenia. Jeśli jednak będziesz płacić za rachunek opiewający na większą kwotę, wówczas pojawi się wymóg potwierdzenia transakcji za pomocą PINu.

Jak pobrać aplikację?


Z usługi korzystać mogą wyłącznie posiadacze urządzeń z oprogramowaniem nie starszym niż Android 4.4 i takich, które posiadają moduł NFC (umożliwiający płatności zbliżeniowe telefonem). Aplikację można pobrać bezpłatnie ze sklepu Google Play. Wystarczy w wyszukiwarce wpisać "Android Pay". Dużo pamięci aplikacja Ci nie zajmie, bo "waży" niespełna 5 MB. Po jej otwarciu ukaże Ci się ekran startowy z jedną opcją do wyboru. Będzie do przycisk "Dodaj kartę".

Jak dodać kartę w Android Pay?


Ze względów bezpieczeństwa w trakcie uzupełniania tych danych system uniemożliwia wykonanie screen shotów na tym etapie, więc nie pokażę Ci ściągi. A na tym etapie podać trzeba: numer karty, datę jej ważności, kod CVV (czyli trzy cyfry znajdujące się na karcie po prawej stronie pola w którym podpisuje się właściciel karty), imię, nazwisko, numer telefonu i adres.

Gdy okaże się, że w telefonie nie korzystasz z blokady ekranu wówczas ze względów bezpieczeństwa aplikacja wymusi na Tobie włączenie takiej blokady (np. z PINem). Ma to zapobiec użyciu aplikacji (jak i całego telefonu) w sytuacji, gdyby trafił on w niepowołane ręce.

Po dodaniu karty pojawi się jeszcze wymóg jej zweryfikowania. Na numer telefonu - wskazany w banku którego kartę dodajesz - otrzymasz SMS z kodem.

Z takiej opcji weryfikacji skorzystałem ja. Aczkolwiek dostępne są również inne formy. Może to być "tymczasowe obciążenie" karty na niewielką kwotę, która wróci na Twój rachunek po krótkim czasie. Wówczas w opisie obciążenia (który znajdziesz w swej bankowości internetowej lub mobilnej w historii rachunku lub wykazie blokad na karcie ) będzie znajdował się kod weryfikacyjny, który będzie należało wprowadzić w aplikacji Android Pay.

Po weryfikacji karty na ekranie Twego telefonu pojawi się już tylko krótka instrukcja korzystania z aplikacji. I tyle. Będzie można płacić z Android Pay.

Dodawanie kolejnych kart w Android Pay


Padła już informacja, że w aplikacji Android Pay można dodawać wiele kart z różnych banków. Aby to zrobić w prawnym dolnym narożniku przy odpalonej aplikacji należy kliknąć w plusik (+). Rozwinie się wówczas lista możliwości (oprócz dodania karty kredytowej lub debetowej, dodać będzie można także karty podarunkowe sklepów oraz programy lojalnościowe, ale póki co to przyszłość, bo na razie dodawać można tylko karty płatnicze).

Ręczne wprowadzanie danych z karty jest jedną z opcji jej dodawania, bo zgodnie z instrukcją korzystania z aplikacji możliwe jest także zeskanowanie karty (wówczas dane podstawią się automatycznie). Aczkolwiek w moim przypadku dostępna jest wyłącznie ta pierwsza opcja.

Dodając kilka kart może jedną z nich ustawić jako domyślną. Wówczas przy płatności ta wskazana karta będzie użyta bez konieczności wyboru za każdym razem.

Jak płacić za pomocą Android Pay?


Mając skonfigurowaną aplikację i dodaną kartę/karty, czas wybrać się na zakupy. Tak też uczyniłem, by w odróżnieniu od serwisów, które już wczoraj donosiły o nowej usłudze, nie pisać o teorii, ale przede wszystkim o praktyce. I dobrze, bo nie obyło się bez zamieszania.

Mój osiedlowy sklep (nieduży market po drugiej stronie ulicy). Drobne zakupy za 1,62 zł, płatność zbliżeniowa. Dzień roboczy, południe, więc w sklepie średnia wieku klientów nieco wyższa niż standardowo. Jedna z klientek w kolejce za mną pozytywnie zaskoczona "oo, to już nawet teraz telefonem można zapłacić?". Uśmiechnąłem się i potwierdziłem. Choć po zbliżeniu telefonu pojawiły się obawy, że płatność z jakiejś przyczyny może się nie udać. Na ekranie aplikacji Android Pay nad domyślną kartą (w mym przypadku T-Mobile Usługi Bankowe) pojawił się bowiem komunikat "Jeszcze raz zbliż telefon do terminala" (po prawidłowo przeprowadzonej płatności powinien pojawić się zielony "ptaszek"). Tymczasem terminal wyświetlił jednak informację o akceptacji płatności. Otrzymałem również paragon z potwierdzenie zapłaty kartą. Mam nadzieję, że płatność została z sukcesem zrealizowana, ale póki co blokady kwoty nie widzę jeszcze w bankowości internetowej. Jak będzie, wpis uzupełnię.

Bezpieczeństwo transakcji w Android Pay


Nie jestem specjalistą z dziedziny bezpieczeństwa aplikacji mobilnych i szczelności systemów płatniczych. Więc w tym zakresie przytoczę to co o aplikacji pisze jej dostawca:
"Ochrona danych: informacje o płatności są szyfrowane i przechowywane na bezpiecznych serwerach. 
Numery konta wirtualnego: każda dodana karta płatnicza ma numer konta wirtualnego (VAN), który sprzedawca widzi, gdy dokonujesz zakupu. Twoje informacje o płatności nie są udostępniane sprzedawcom. 
Blokada ekranu: Android Pay wyświetla komunikat z prośbą o ustawienie w telefonie blokady ekranu, zanim dodasz karty. Podczas dokonywania większości zakupów musisz odblokować telefon. Jeśli wyłączasz blokadę ekranu, Android Pay usuwa karty ze względów bezpieczeństwa"
Numer konta wirtualnego (VAN; znajdziesz go w aplikacji) przypisywany jest do karty przechowywanej w Android Pay i to ten numer jest używany podczas płatności zamiast numeru faktycznego (dodałem do aplikacji kartę z numerem kończącym się na 3746, a na wydruku potwierdzającym zapłatę widnieją inne cyfry końcowe). Numer VAN (a konkretnie jego cztery ostatnie cyfry) może Ci się przydać przy zwracaniu zakupionego produktu (gdy sprzedawca ma dokonać zwrotu środków na kartę). Wówczas zwrot ten odbędzie się w podobny sposób jak płatność - telefon również będzie należało zbliżyć do terminala płatniczego.

Czy warto korzystać z Android Pay już teraz?


Wczoraj w dyskusji pod jednym z postów o promocji pojawił się komentarz "Nie wnioskuj o nic gdy nie ma na to promocji", nieco parafrazowany później: "Nie będziesz miał produktów bankowych przed promocją". I jest w tym sporo prawdy. Więc jeśli nie masz olbrzymiego głodu korzystania z nowinek wprowadzanych przez banki to nie ma co się śpieszyć, bo a nuż niebawem pojawi się jakaś ciekawa promocja, dzięki której skorzystanie z aplikacji będzie dodatkowo premiowane? Czytałem już o takiej promocji dla użytkowników Apple Pay (na urządzenia z iOS) w Wielkiej Brytanii. Więc czemu coś podobnego nie miałoby się pojawić w Polsce, gdzie wiele osób lubi bankobranie i dla których właśnie dodatkowe bonusy są zachętą do skorzystania z danej oferty? Niedawno gdy do swej oferty BZ WBK wprowadził portfel elektroniczny MasterPass towarzyszyła temu promocja ze zwrotami. Miejmy nadzieję, że niebawem będzie tak również ze względu na dostępność Android Pay. O takiej promocji oczywiście napiszę.


Jeśli nie chcesz przegapić promocji bankowych, koniecznie zapisz się na bezpłatny newsletter. To zero spamu, a jedynie powiadomienia o nowościach na blogu - maile wysyłam średnio co 5-6 nowych wpisów.
Adres e-mail

Powyższy wpis nie jest artykułem sponsorowanym, a jedynie efektem przeglądu aktualnie zmieniających się trendów w bankowości oraz pojawiających się nowości w zakresie instrumentów płatniczych, przygotowanym w oparciu o własne obserwacje oraz informacje podsyłane przez Czytelników bloga.

Uwaga!!! Dziś to nie pierwszy wpis na blogu. Prześwietlam też promocję, w której można zgarnąć 100 zł za otwarcie konta w Banku Millennium i dodatkowo nawet jeszcze 500 zł.

23 komentarze:

  1. Ciekawe kiedy zareaguje na to Apple?

    OdpowiedzUsuń
  2. Słuszna uwaga na końcu. Póki nie ma promocji, nie ma co instalować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tego należy sie trzymac! za darmola nie robimy koniec z wyzyskiem ludu pracującego miast i wsi przez banki

      Usuń
    2. proletariusze, pardon, bankobiorcy wszystkich krajów, łączcie się!

      Usuń
  3. A przed chwilą płaciłem blikiem na allegro, coraz więcej tych możliwości jeśli chodzi o blika. A co się tyczy tej nowej apki to nauczony doświadczeniem czekam do promocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że dla Blika wejście na Allegro może być krokiem milowym. E-commerce może być ich, ale jeśli chodzi o sklepy stacjonarne to takiej świetlanej przyszłości im jednak nie wróżę.

      Usuń
    2. Chwalą się, że liczba transakcji ciągle im rośnie. Pytanie tylko których. W bankomatach? Wierzę. W necie też wierzę. Ale w POSach to raczej nie.

      Usuń
  4. Czy muszę mieć telefon z NFC ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie.

      Usuń
    2. Anonimowy18 listopada 2016 10:59, bardzo dziękuję

      Usuń
  5. A czy płatność przez android pay wlicza się jako transakcja uprawniająca mnie do cashbacku w Tmobile? Karty mógłbym nie nosić, ale jak ma mnie to kosztować 25zł to wolę się upewnić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej tak, bo to płatność jak każda inna będzie widoczna w historii transakcji. Ale najlepiej sprawdź - zrób jedną płatność i zobacz jaki będzie MCC. Pewnie sklepowy.

      Usuń
  6. Przy tradycyjnych płatnościach zblizeniowych tez nie zawsze pojawia się od razu blokada na rachunku. Sądzę, ze to kwestia rodzaju terminala lub jego ustawień bo z jednych sklepów pojawia się natychmiast z innych po czasie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy aby zapłacić wystarczy jedynie włączyć telefon, odblokować pinem ekran, włączyć NFC i zbliżyć do terminala ? Czy jeszcze trzeba uruchomić tą aplikację i dopiero zbliżyć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płaciłem z uruchomioną aplikacją.

      Usuń
    2. Aplikacja nie musi być włączona. Trzeba tylko wybudzić i odblokować ekran. Przy zakupach >50zł (chyba że masz inny limit) terminal poprosi o pin do karty jaką podpiąłeś.

      Usuń
  8. Nie tylko NFC jest potrzebne. Również telefon musie mieć HCE (Host-based Card Emulation)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety Android Pay nie działa na telefonach z rootem, więc jest dla mnie całkowicie bezużyteczny. Nadal korzystam z HCE od BZWBK, które działa doskonale na zrootowanym urządzaniu.

    OdpowiedzUsuń
  10. BLIK niestety jest coraz bardziej uwikłany w politykę, repolonizację i tym podobną mitologię i religię jedynie słusznej partii - to nie budzi mojego zaufania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie przesadzałbym. Powstał już za poprzedniego rządu.

      Usuń
    2. FATCA. Winny PiS.
      Ofensywa BLIK. Winny PiS.
      A to wszystko było już za PO.

      Usuń
  11. Ma razie to bieda z bankami. Dziwne dlaczego nie mogą być wszystkie karty skoro to tylko aplikacja zapisująca dane z karty. To jak PayPal albo np. PayU na Allegro. A tam można dodać wszystkie karty bez wyjątków ze względu na bank.

    OdpowiedzUsuń