bankobranie: Moneyback 20 procent. Zbyt piękny by był prawdziwy?
Bądź na bieżąco. Korzystaj z bezpłatnego newslettera

26.11.2014

Moneyback 20 procent. Zbyt piękny by był prawdziwy?

Bank daje 20% zwrotu za zakupy. Oferta pod wieloma względami jest jednak mocno limitowana.


Stało się. Jakiś czas temu, gdy pisałem o promocji i konkursie w PKO BP, wspominałem, że z największych banków, które jeszcze nic nie przygotowały dla bankobiorców, osamotniony został tylko Bank Pekao.

Teraz sytuacja się zmienia. Także bank nr 2 w Polsce (pod względem liczby obsługiwanych klientów) przygotował moneyback, chcąc promować swe Eurokonto Mobilne (mimo wprowadzającej w błąd nazwy jest to rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy prowadzony w PLN)  Zwrot za płatności kartą został ustalony na oszałamiającym poziomie 20%.


Bank Pekao kusi 20-procentowym zwrotem za zakupy. Źródło: pekao.com.pl

W przygotowanym przeze mnie porównaniu, Bank Pekao bije na łeb, na szyję wszystkie konkurencyjne oferty banków również zwracających część wydatków na zakupy w sklepach spożywczych.


Wykres prezentuje procent zwrotu za zakupy spożywcze. Porównywane oferty to Eurokonto Mobilne (Bank Pekao) - 20% zwrotu, konto z Kartą Tanie Zakupy (Getin Online) - 10% zwrotu, Konto Rozsądne (Alior Bank) - 3% zwrotu, Konto Wygodne (Raiffeisen Polbank) - od 1 do 3% zwrotu, karta kredytowa 1|2|3 (Bank Zachodni WBK) - 1% zwrotu. Opracowanie własne

Gdy jednak wczytamy się w szczegóły propozycji Pekao, 20-procentowy moneyback może już tak nie kusić.

Jedna rzecz to to, że można go uzyskać wyłącznie za zakupy w sklepach Biedronka. Choć ten warunek by mnie nie zrażał. Sklepy tej sieci można znaleźć na każdym kroku, a dla wielu jest to miejsce robienia częstych i w miarę tanich zakupów.

Drugi mankament oferty to limit zwrotu, który można uzyskać: 50 złNie, nie w miesiącu. Ale w ogóle. Tak więc zakupy w Biedronce z paragonem na 250 zł już powodują wykorzystanie całości przysługującego limitu. Ot, mamy tu do czynienia ze swoistym jednorazowo przysługującym bonusem dla klientów decydujących się założyć konto w Pekao w promocji, a nie ze stałym profitem przypisanym do konta. A przed decyzją o jego otwarciu i dłuższym utrzymywaniu trzeba się chwilę zastanowić. By rachunek był prowadzony bezpłatnie trzeba zapewnić comiesięczne wpływy w wysokości min. 500 zł. W przeciwnym wypadku opłata za konto wyniesie 5,99 zł. Karta płatnicza za 0 zł też wymaga aktywności - trzeba wykonać co najmniej cztery transakcje bezgotówkowe w miesiącu. Bez tego opłata wyniesie 3,99 zł.

No i aby załapać się na moneyback w Biedronce, trzeba pofatygować się do placówki banku, tam upomnieć się u doradcy o kupon uprawniający do udziału w promocji i dopiero wtedy założyć Eurokonto Mobilne z kartą MasterCard.

Promocja obowiązuje od 24.11 do 24.12.2014 r. lub do wyczerpania nagród i skierowana jest do osób nieposiadających konta w Pekao. Mogą więc to być nowi, ale też i obecni klienci, którzy np. mają tylko lokatę w Pekao. Szczegóły znajdziesz w regulaminie.

Moim zdaniem promocja bardziej jest jednorazową premią za otwarcie konta i nie zasługuje na huczne określenie "moneyback 20%". Formalnie spełnia zasady z definicji moneybacku, ale jej zastosowanie w tym przypadku jest po prostu nastawione na przyciągnięcie uwagi klienta. Spójrzmy bowiem co brzmi lepiej:

moneyback 20% a 50 zł premii za otwarcie konta

Patrząc na nieco inną, trwającą, ale powoli dobiegającą już końca promocję  Inteligo płacącego 100 zł za otwarcie konta, gdyby ten chciał zastosować podobny chwyt jak Pekao, hasło powinno brzmieć:

moneyback 50%, a nie 100 zł za otwarcie konta

No cóż, kwestia pewnej przyzwoitości marketingowców banku. Wybór należy do nas. W mym ratingu ofert powyższa promocja otrzymuje dwie gwiazdki.


Źródło grafiki: freedigitalphotos.net

1 komentarz:

  1. we wszystkim się zgadzam w sumie max możemy otrzymać 50 złotych ale to i tak nieźle jak ktoś chce tam założyć konto to lepszy rydz niż nic :) A pięć dyszek zawsze się przyda

    OdpowiedzUsuń