bankobranie: Bankobranie to też oszczędzanie. Rozgryź walutę
Bądź na bieżąco. Korzystaj z bezpłatnego newslettera

30.10.2014

Bankobranie to też oszczędzanie. Rozgryź walutę

W bankobraniu liczy się nie tylko zarabianie na promocjach bankowych, ale też oszczędzanie w banku na czym się da. 


Zyskując, uważaj by nie tracić gdzie indziej. Tylko wtedy efekt bankobrania może być na prawdę imponujący.

Polem potencjalnie dużych strat może być wymiana walut. Łatwo bowiem zbagatelizować różnicę kursową na poziomie kilku czy kilku czy kilkunastu groszy. Ale różnica ta zwiększa się piorunująco wraz z iloczynem jednostek wymienianej waluty.

Jeśli więc:


  • co miesiąc wymieniasz walutę obcą (czy właściwie robi to za Ciebie bank) przy okazji spłaty rat walutowego kredytu hipotecznego,
  • zarabiasz w zagranicznej walucie,
  • co jakiś czas robisz zakupy w zagranicznym sklepie internetowym wykonując przelew walutowy, 
  • albo nawet gdy do kantoru fatygujesz się tylko raz w roku celem wymiany pieniędzy przed wakacyjnym wyjazdem poza granice Polski to przeczytaj poniższe rady koniecznie!

Twoje oszczędności mogą być ogromne. A wszystko kryje się pod określeniem spread. Jest to różnica między kursem sprzedaży i kursem kupna. W bankach wynosi ona nawet po kilkadziesiąt groszy. Nieco lepiej jest już w kantorach stacjonarnych, ale cenowo najkorzystniej wypadają kantory internetowe.

Grupą osób najbardziej poszkodowanych na rynku wymiany walut obcych są posiadacze kredytów hipotecznych, przy których spłata odbywa się z przewalutowaniem po kursach bankowych. Wyśrubowane spready powodują, że rata kosztuje o kilkadziesiąt złotych więcej niż w przypadku wymiany waluty w kantorze internetowym.


KALKULACJA KREDYTOBIORCY: Posiadacz frankowego kredytu hipotecznego w ING Banku Śląskim z ratą 650 CHF dziś za tą kwotę w banku zapłaciłby 2355,21 zł. Jeśli skorzysta z wymiany waluty na Liderwalut.pl za wymianę zapłaci 2284,30 zł. Zaoszczędzi więc 70,91 zł. Miesięcznie. W skali roku będzie to już 850,92 zł, a np. przez 20 lat spłaty rat już 17 018,40 zł oszczędności. 
KALKULACJA URLOPOWICZA: Na wakacyjny wyjazd zabierasz ze sobą 1 000 euro. Kiedy w ING Banku Śląskim wydałbyś 4 371,70 zł, na Liderwalut.pl będzie to już 4 237,40 zł. W Twojej kieszeni zostanie więc 134,30 zł albo nieco ponad 30 euro na dodatkowe wakacyjne szaleństwa. 
KALKULACJA OSOBY PRACUJĄCEJ W ANGLII: Jeśli przyjeżdżający do rodziny na święta Polak postanowi wymienić 2 000 funtów, w ING Banku Śląskim dostanie 10 321,60 zł. Przy wymianie na Liderwalut.pl otrzyma jednak 10 718 zł, co oznacza zarobek większy aż o 396,40 zł. 

Wbrew pozorem droga do zmiany waluty spłaty kredytu (nie należy mylić z przewalutowaniem kredytu) jest prosta. Możliwość taką daje ustawa antyspreadowa, która weszła w życie już trzy lata temu. Po Twoim wniosku i podpisaniu stosownego dokumentu, bank zobowiązany jest umożliwić spłacanie rat w walucie kredytu, którą Ty zakupisz poza bankiem. Bank nie może Cię przy tym obarczyć jakimikolwiek kosztami (opłatą za aneks czy za spłatę z rachunku walutowego) ani prowizjami (nawet za przyjęcie przelewu walutowego).

Formalności te są banalnie proste, a jeszcze prościej przebiega proces wymiany walutowej w przypadku kantoru internetowego. 

Bazując na zasadach obowiązujących w serwisie Liderwalut.pl, z którego korzystam, całość obsługi transakcji odbywa się w Panelu Klienta. Konfigurujesz go przez podanie swoich danych oraz numer rachunku, z którego będziesz przelewał pieniądze do kantoru i numer rachunku, na który kantor przeleje zakupione przez Ciebie środki. Dzięki temu, że Liderwalut.pl posiada rachunki złotówkowe i walutowe w większości polskich banków, przelewy wykonywane są bardzo szybko i bezpłatnie - są bowiem traktowane jako przelew wewnętrzny w banku. A Ty po prostu oszczędzasz.

Kalkulacje przeprowadzone w oparciu o tabelę kursów walut nr 211/A opublikowaną przez ING Bank Śląski w dn. 30.10.2014 r. i tabelę kursów walut z Liderwalut.pl z dn.  30.10.2014 r., godz. 10:45.

Wpis sponsorowany - Liderwalut.pl spełnia opisane przeze mnie kryteria współpracy

4 komentarze:

  1. Jednak dla sporadycznych zakupów w walucie w sklepach internetowych, lepiej mieć po prostu kartę płatniczą z dobrym przewalutowaniem waluty na PLN. To samo na wyjazdy zagraniczne, o ile nie wybieramy się do dżungli:) - trochę papierowych pieniędzy jak najbardziej, ale karta do płacenia gdzie tylko się da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do drobnych zakupów w Internecie się zgodzę, bo koszt przelewu zagranicznego mógłby być droższy niż zysk z wymiany walutowej. Ale co do płacenia zagranicą to uważam zdecydowanie, że lepiej mieć gotówkę kupioną po świetnym kursie kantoru niż po kursie operatora karty

      Usuń
    2. W naszym pięknym kraju jest kilka banków, które rozliczają operacje walutowe po kursie Visy i MasterCard, a ten kurs organizacji jest bardzo zbliżony do średniego kursu NBP. Dodam, że te banki nie biorą prowizji za przewalutowanie z najbardziej egzotycznej waluty, a dodatkowo zwracają 1-2% obrotów kartą.
      Poza tym uważam, że wyjazd z grubszą kasą w portfelu nie jest zbyt odpowiedzialny.

      Usuń
  2. Bardzo interesujący i praktyczny artykuł.

    OdpowiedzUsuń