Bankobranie: najlepsze promocje bankowe: Śpiesz się brać moneyback, bo szybko odchodzi

580 zł od Santandera360 zł od Millennium450 zł od BNP Paribas600 zł do Allegro od Citi

14.08.2014

Śpiesz się brać moneyback, bo szybko odchodzi

Jeden z popularniejszych zwrotów od płatności kartą kończy swój żywot.


Na szczęście moneyback wygaszany jest tylko częściowo - dotyczy wyłącznie tych klientów Getin Online, którzy założyli Konta z kartą Tanie Zakupy w I edycji promocji. 


Dla nich przewidziane limity zwrotów były najwyższe.
W promocji obowiązującej w lipcu i sierpniu ub.r. klienci zakładający konto, mieli przyobiecany zwrot w wysokości 10% od zakupów w sklepach spożywczych (później rozszerzony o stacje paliwowe i sklepy monopolowe) przez okres co najmniej 12 miesięcy. Teraz posiadacze kont dostali od banku następującą wiadomość: 



Szkoda, tym bardziej, że z promocji można było "wycisnąć" do 50 zł miesięcznie i aż 450 zł w roku kalendarzowym. W aktualnej edycji Konta z Kartą Tanie Zakupy III, limity wynoszą odpowiednio 40 i 300 zł.

Pozostałe zasady konta się nie zmieniły. Rachunek jest bezpłatny, gdy co miesiąc pojawi się na nim wpływ w wysokości min. 1 000 zł oraz rozliczone zostaną płatnością kartą na łączną sumę co najmniej 400 zł. W przeciwnym wypadku opłata za konto wyniesie 9,99 zł. Opłata za kartę jest obligatoryjna: 3,99 zł miesięcznie.

Jeśli jesteś posiadaczem konta w I edycji i z przykrością przeczytałeś wiadomość od banku, nie martw się. Konto z 10-procentowym zwrotem możesz już teraz założyć w Open Online. Jest to bliźniacza oferta Getin Online, ale promocje nie wykluczają.

Jeśli z Konta z tak sowitym moneybackiem dotąd nie korzystałeś, tylko teraz możesz dodatkowo zarobić 50 zł za aktywację aplikacji mobilnej w Getin Online, a wniosek o konto złożysz tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Aktualnie najpopularniejsza promocja:

Nawet 400 zł w bonach do Allegro dla zakładających konto w PKO BP

Po prawie aż rocznej przerwie wraca promocja konta osobistego w takim wydaniu w największym banku w Polsce. Kto więc się łapie, ten teraz te...