bankobranie: Lokata bankowa: co to jest, co daje, jak obliczyć odsetki i wszystko co warto wiedzieć + KALKULATOR odsetek z lokaty
Bądź na bieżąco. Korzystaj z bezpłatnego newslettera

31.10.2016

Lokata bankowa: co to jest, co daje, jak obliczyć odsetki i wszystko co warto wiedzieć + KALKULATOR odsetek z lokaty

Dzisiejszy wpis pojawia się nieprzypadkowo. Wszak obchodzimy Światowy Dzień Oszczędzania.

Lokata bankowa co to jest co daje jak obliczyć odsetki i wszystko co warto wiedzieć KALKULATOR odsetek z lokaty
W czasach rozpasanego konsumpcjonizmu, wszechobecnych pokus wydawania pieniędzy i zachęt do realizowania wszystkich zachcianek nawet kosztem drogich pożyczek, o oszczędzaniu warto myśleć, ale przede wszystkim warto je praktykować. Więc poniżej przedstawiam wyczerpujący poradnik dotyczący lokat bankowych. Niech przede wszystkim będzie to pomoc dla osób, które dopiero chcą zacząć oszczędzać, a dla tych którzy już to robią usystematyzowany zbiór wiedzy na temat lokat bankowych (kwestii nie tylko podstawowych, ale i tych bardziej skomplikowanych).

Jeśli czytasz ten artykuł to już pewnie jakaś iskierka do oszczędzania się w Tobie tli. Albo nawet masz już złapanego bakcyla do oszczędzania. Więc do sensu odkładania pieniędzy za dużo przekonywać Cię nie będę. Aczkolwiek przytoczę dwa argumenty, które w mym przypadku są kluczowe i przekują mnie do oszczędzania.
  • oszczędzanie pozwala na więcej (można sobie pozwolić na konkrety, realizację celów nieosiągalnych przy bieżącej konsumpcji)
  • oszczędzanie jest sposobem na jeszcze większe oszczędzanie (nie biorąc kredytów dodatkowo oszczędzamy - gdy kupimy za własną gotówkę odpadają takie koszty jak prowizje, odsetki itp.)
Osobiście preferuję odkładanie zaoszczędzonych pieniędzy w bezpieczny sposób. Dlatego wybieram tylko proste, nieskomplikowane produkty jak konta oszczędnościowe lub lokaty bankowe. Szerokim łukiem unikam inne sposoby lokowania (tudzież bardziej inwestowania) pieniędzy. Więc nie korzystam z obligacji, funduszy inwestycyjnych, polisolokat czy akcji (z tymi ostatnimi miałem krótki epizod: trochę zyskałem, trochę straciłem). Nie będę tych rozwiązań bezlitośnie krytykować. W mej sytuacji nie mam jednak ochoty, czasu czy wystarczającej wiedzy by z nich korzystać. Kosztem potencjalnie większego zysku stawiam przede wszystkim na bezpieczeństwo. Więc na blogu Bankobranie opisuję wyłącznie te najbardziej zachowawcze formy lokowania pieniędzy. Dziś dużo na temat lokaty bankowej. Zapraszam do lektury.

A w poniższym wpisie:
  • wyjaśnię Ci czym w ogóle jest lokata i dlaczego opłaca się ona i Tobie i bankowi (to relacja win-win)
  • jak ogarnąć lokatę i najważniejsze kwestie takiej lokaty jak odnawialność czy kapitalizacja
  • pomogę w kreśleniu zysku z lokaty czyli w liczeniu odsetek i podatku Belki - przygotowałem do tego prosty w obsłudze kalkulator
  • objaśnię różnice w rodzajach lokat
  • udzielę wskazówek jak założyć lokatę i w ogóle jak znaleźć najkorzystniejsze propozycje

Ten wpis jest baaardzo długi. Ma to bowiem być wyczerpująca dawka wiedzy na temat lokat bankowych. Oczywiście zachęcam do przeczytania całego wpisu. Jeśli jednak interesuje Cię wyłącznie jeden z opisywanych aspektów, zachęcam do korzystania z pomocy w postaci poniższej nawigacji (kliknięcie w dany temat automatycznie przeniesie do interesującego Cię wątku):

Co to jest lokata bankowa? 


To jeden z wielu produktów bankowych. Służy on lokowaniu oszczędności celem ich pomnażania. Jeśli masz nadwyżki środków można je zdeponować na lokacie, by za jakiś czas osiągnąć gwarantowany zysk. To bardzo dobry sposób zabezpieczenia pieniędzy przed utratą wartości (o tym szczegółowo napiszę nieco niżej konfrontując lokaty z inflacją). Bo jeśli środki będą leżeć na nieoprocentowanym koncie lub w przysłowiowej skarpecie to musisz pamiętać, że za jakiś czas za tę samą kwotę po prostu kupisz mniej towarów lub usług. Wskutek wzrostu cen (inflacja) pieniądze tracą na wartości. Jeśli oprocentowanie lokaty przewyższa inflację to jest szansa, że Twe pieniądze nie stracą swej wartości. W sytuacji gdy oprocentowanie lokaty jest niższe niż wskaźnik inflacji to najprawdopodobniej za posiadaną kwotę już niebawem kupisz mniej towarów i usług, które kupić możesz dziś.

Lokata to z bankowej oferty propozycja najbardziej korzystna z punktu widzenia klienta. Wszak przy kredytach czy kartach kredytowych narażeni jesteśmy na koszty (odsetki, prowizje), podobnie jak przy kontach (opłaty). W większości przypadków klient płaci bankowi. W przypadku lokaty sytuacja jest odwrotna. To bank płaci klientowi. (Choć my bankobiorcy świetnie wiemy, że to nie jedyna taka sytuacja - dzięki promocjom banki płacą nam zdecydowanie częściej i to nie tylko dzięki lokatom; wystarczy zajrzeć do zakładki Aktywne promocje).

Udzielanie kredytów i pożyczek jednoznacznie kojarzy się z działalnością banków. Ale w przypadku lokat to właśnie my pożyczamy pieniądze bankowi! A tak to już jest z pożyczaniem, że muszą wtedy pojawić się odsetki. Bank płaci je za te pożyczone na określony czas pieniądze. Są one wynagrodzeniem klienta za to, że dał bankowi określoną kwotę do dyspozycji.

Lokaty są bardzo starym i niezwykle powszechnym sposobem inwestowania nadwyżek pieniędzy. Powiedzenie "pewne jak w banku" w niektórych przypadkach nieco się przez lata zdezawuowało, ale jest świetnym określeniem wobec lokat bankowych. Tutaj mamy bowiem gwarancję odsetek (dzięki z góry ustalonemu przez dany bank oprocentowaniu), brak ryzyka utraty własnego kapitału oraz dzięki ustawowym regulacjom gwarancję wypłaty środków nawet w najczarniejszym scenariuszu, czyli w przypadku upadku banku.

Czym lokata różni się od konta oszczędnościowego?


Rozpoczynając swą przygodę z oszczędzaniem i lokowaniem pieniędzy w banku zapewne staniesz przed wyborem: lokata bankowa czy konto oszczędnościowe? Jednoznacznej odpowiedzi co lepsze Ci nie dam. Każdy z nas może bowiem mieć inną sytuację, inne potrzeby oraz inne oczekiwania. Więc poniżej znajdziesz porównanie lokaty z kontem oszczędnościowym, a już samodzielnie musisz odpowiedzieć sobie na pytanie co lepsze będzie dla Ciebie.

Lokata jest umową zawieraną na określony czas. W takim przypadku z góry wiesz (jeśli oprocentowanie lokaty jest stałe) jakich odsetek można się spodziewać przy zakończeniu umowy. Stałe oprocentowanie to zaleta w takim przypadku, ponieważ bank nie może zaskoczyć Cię zmianą warunków w czasie trwania umowy na określony okres.

Konto oszczędnościowe to dodatkowy rachunek z oprocentowaniem, na który możesz swe środki w każdej chwili wpłacić, ale i wypłacić. Stawka oprocentowania na kontach oszczędnościowych jest jednak zmienna co oznacza, że w każdej chwili oferta może ulec zmianie (za wyjątkiem sytuacji, gdy bank gwarantuje utrzymanie warunków przez jakiś czas). Ta zmienność oprocentowania na kontach oszczędnościowych jest więc pewnym ryzykiem. Ale konto oszczędnościowe ma tę przewagę nad lokatą, że można z niego pieniądze w każdej chwili wycofać i to bez utraty odsetek - zostaną one naliczone za faktyczny czas zdeponowania oszczędności. W przypadku lokaty przedterminowe zerwanie lokaty w znamienitej większości oznacza wyłącznie zwrot kapitału. Nie ma co liczyć na odsetki (jedynie w nielicznych przypadkach są one naliczane, ale to niewielki ułamek ofert bankowych).

Tak jak zrywanie lokaty jest możliwe, ale raczej niewskazane (ze względu na stratę jaką jest brak odsetek), tak do lokaty nie można również środków dopłacać. Więc jeśli planujesz co miesiąc odkładać sobie np. 50, 100, 200 czy nawet 500 zł to w większości sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie wpłacanie tych kwot na konto oszczędnościowe. Traktuj je jednak jako etap przejściowy do zbudowania większej kwoty, którą będzie można z czasem wpłacić na lokatę (zazwyczaj minimalną sumą wymaganą przez banki do założenia lokaty jest 1 000 zł). Na lokacie najczęściej można otrzymać wyższe oprocentowanie oraz gwarancję jego utrzymania przez okres umowy (dzięki stałemu oprocentowaniu).

Jeśli masz zgromadzoną kwotę przeznaczoną na określony cel ze znanym terminem realizacji tego celu (np. wyprawienie uroczystości rodzinnej, któraś z transz zakupu mieszkania, opłacenie wycieczki) to warto założyć lokatę, która zakończy się z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeśli jednak realizacja Twojego celu nie ma jeszcze określonego terminu, bo np. dopiero wypatrujesz odpowiedniej okazji (na zakup auta lub mieszkania albo jeszcze jakiś inny cel), wtedy wpłać swe pieniądze na konto oszczędnościowe. Będą one pracować, a gdy zajdzie potrzeba wycofasz je bez żalu.

Czy warto skorzystać z lokaty?


Odpowiem przekornie. A dlaczego miałoby być nie warto? Niedawno w me ręce wpadł raport jednego z banków, z którego wynika, że 55% środków trzymanych przez Polaków w bankach leży na nieoprocentowanych kontach. To olbrzymie kwoty liczone w miliardach złotych. Więc Polacy tracą miliony, które mogliby mieć z odsetek. To przerażające i zdumiewające, że wielu osobom brakuje woli by zarabiać w tak łatwy, prosty i bezpieczny sposób.

Nieważne jakie jest oprocentowanie lokaty. Czy to 3, czy 1,5, czy 6, czy nawet 1% w skali roku. Ważne, że jest. Jeśli masz pieniądze, które leżą bezczynnie i których aktualnie nie potrzebujesz to warto lokatę założyć. Dzięki temu za jakiś czas wpadnie Ci dodatkowe kilka, kilkadziesiąt, a może nawet i kilkaset złotych? Nie ważne ile, bo liczy się sam fakt. Nawet gdyby to miało być kilka złotych to warto mieć satysfakcję, że to nie Ty płacisz bankowi, ale bank płaci Tobie.

Część osób myśli sobie i mówi: "wolę mieć pieniądze na koncie, bo a nuż mogę potrzebować". Ok, miej tam środki w granicach rozsądku i pewną bezpieczną nadwyżkę, ale jeśli idzie to już w tysiące złotych to załóż tę lokatę. W dobie bankowości internetowej i mobilnej to zaledwie kilka kliknięć, a więc kilkadziesiąt sekund, no może kilka minut. Ale warto to zrobić. Zawsze, bo na tym nie stracisz. Nawet jeśli nadejdzie "czarna godzina" i pieniądze będziesz potrzebować w podbramkowej sytuacji to przecież lokatę też jednym lub kilkoma kliknięciami zerwiesz. Nie stracisz nic z wpłaconego przez siebie kapitału. No ale jeśli taka patowa sytuacja zmuszająca do zerwania lokaty nie nastąpi, to niebawem będzie możliwe cieszenie się odsetkami. Niech one będą na jakieś przyjemności, może na jakiś cel, a może niech powiększają Twe oszczędności, chroniąc kapitał przed utratą wartości wskutek inflacji.

Jak liczyć odsetki z lokaty?


W komentarzach na blogu lub na Facebooku albo w mailach od Czytelników nieraz dostawałem zapytanie: "To ile dostanę odsetek z tej lokaty?". Takie pytania zapewne zadawały osoby, które dotąd nie miały do czynienia z taką formą oszczędzania, a zachęciła ich np. jakaś promocja, którą opisywałem na blogu, a która kusiła przede wszystkim dodatkową premią za założenie lokaty (tak jak to jest w najnowszej edycji promocji Comperia Bonus, gdzie do lokaty 2,5% w Toyota Banku dodatkowo dorzucono bonus 110 zł). I pytań takich nie ma co się wstydzić.

Gorzej, że odpowiedzi na nie nie dała solidna podstawa nauki matematyki w szkole. Bo właśnie liczenie procentów bardziej w życiu się przydaje, niż prawa, teorie czy wzory, które często uczniom nakazuje się wkuwać tylko po to, by o nich za chwilę zapomnieć (a w międzyczasie i tak nie wiedzieć jakie jest ich praktyczne zastosowanie). No ale nie o systemie edukacji tutaj, ale o lokatach piszę, więc powróćmy do głównego wątku.

Liczenie odsetek z lokaty nie jest wiedzą tajemną, ani trudną do nauczenia. Dalej wyjaśniam jak to się robi, jaki wpływ na wynik ma oprocentowanie podawane w skali roku oraz podsuwam narzędzie, które ułatwi Ci obliczenie odsetek.

Dlaczego oprocentowanie lokat podawane jest w skali roku?


lokaty bankowe oprocentowanie lokat
Trzeba przyznać, że ładnie wyglądają stawki oprocentowania lokat. Jednak 4% na 3 miesiące nie oznacza, że od wpłaconej kwoty np. 10 000 zł po upływie tych trzech miesięcy dostaniesz 10 400 zł. Dlaczego tak się dzieje? Bank próbuje kombinować z ofertą i wprowadza w błąd? Nie. Podawane oprocentowanie prezentowane jest bowiem w skali roku. Dzięki temu łatwiej porównać lokaty na różne okresy. Ale gdyby nie ujęcie w skali roku to o wiele ciężej byłoby konfrontować oferty i wybierać te najlepsze. Bo gdyby nie ujęcie roczne to wyglądałoby to tak: 1% na 3 miesiące, 1,3% na pół roku czy 1,7% na 8 miesięcy. Na pierwszy rzut oka i dla osoby niewtajemniczonej w tematykę wydawałoby się, że najlepsza jest ta ostatnia opcja. Tymczasem, gdy przełożyć te przytoczone stawki na oprocentowanie w skali roku odpowiednio uzyskalibyśmy 4%, 2,6% oraz 2,55%. W takiej formie oferty wyglądają już o wiele klarowniej i można sobie wybrać taką, która jest faktycznie najlepsza.

Ile zyskam na lokacie? Wyliczenie odsetek


Można w tym miejscu przytoczyć wzór wyliczania odsetek z lokaty (co zresztą zrobię). Ale nie zostawię Cię z zadaniem ślęczenia nad wyliczeniami, bo poniżej znajdziesz również kalkulator do wyliczania odsetek z lokaty, dzięki któremu po wpisaniu zaledwie trzech danych uzyskasz wynik: odsetki, wartość podatku Belki oraz kwotę, która ostatecznie zostanie Ci przez bank wypłacona.

Najpierw jednak odrobina teorii, by było jasne skąd bierze się taka, a nie inna kwota odsetek. A liczenie wcale nie jest takie trudne, jak mogłoby się wydawać. Aby dowiedzieć się, ile odsetek otrzymasz, wystarczy iloczyn kwoty lokaty i oprocentowania podzielić przez 365 dni i dalej pomnożyć przez faktyczną liczbę dni utrzymywania depozytu.

Jeśli więc masz kwotę 10 000 zł zdeponowaną na lokacie z oprocentowaniem 2% w skali roku na okres trzech miesięcy to należy wykonać rachunek: (10 000 zł x 2%) / 365 dni * 91 dni. Otrzymany wynik (49,86 zł) będzie oznaczać odsetki (jeszcze przed opodatkowaniem).

wzór na obliczenie odsetek z lokaty

Liczenie podatku jest jeszcze prostsze. Wystarczy wyliczyć ile wynosi 19% z otrzymanych odsetek, a więc najłatwiej odsetki pomnożyć przez 0,19. Bazując na powyższym przykładzie liczymy: 49,86 zł razy 0,19 równa się 9,4734 zł. Podatku będzie więc... 9,48 zł. Dlaczego tyle? Bo w przypadku wyliczania podatku zawsze dokonujemy zaokrąglenia w górę (taka dygresja: czasem oznacza to kuriozalne sytuacje, gdy na mizernie oprocentowanych kontach lub na rachunkach na których są bardzo małe kwoty, odsetki wyniosą 0,01 zł i podatek od nich wyniesie również 0,01 zł).

wzór na obliczanie podatku Belki

Mając już odsetki oraz wysokość podatku pozostaje obliczenie różnicy. Odsetki minus podatek dają nam zarobek (na naszym przykładzie będzie to 49,86 minus 9,48 zł, a więc 40,38 zł).

Kalkulator odsetek


Poniżej przygotowałem kalkulator, który ułatwi Ci wyliczenie odsetek jakich możesz spodziewać się z lokaty. Wystarczy wpisać kwotę lokaty, jej oprocentowanie oraz okres trwania (w dniach; dlaczego w dniach, a nie w miesiącach? Bywa, że np. 3-miesięczna lokata trwa od 90 do 92 dni - wszystko zależy od długości miesięcy kalendarzowych które obejmuje lokata).


Bank płaci. Czy to mu się opłaca?


Bank jest instytucją komercyjną, więc nastawia się na zyski. Chce zarabiać więc nie ma się czemu dziwić, że klienci płacą różnego rodzaju prowizje, ponoszą opłaty i płacą spore odsetki przy kredytach. Jak to więc jest, że banki płacą jednak także klientowi? Ano tak, że bank by móc działać i udzielać kredytów (na których zarabia) skądś musi pieniądze brać. Więc pożycza je od klientów. No, ale przecież klient mógłby te pieniądze trzymać w przysłowiowej skarpecie albo zainwestować w jakiś biznes lub zakup chociażby nieruchomości. Mógłby, ale nie każdy chce, nie każdy może. Więc pojawia się propozycja banków, która oferowanym zyskiem w konfrontacji z innymi możliwościami inwestowania pieniędzy może i nie zachwycać, ale jest też formą najbezpieczniejszego lokowania pieniędzy. I z gwarantowanym zyskiem. Więc jest propozycją atrakcyjną. Bankowi to się opłaca, bo te same pieniądze pożyczy dalej - z kilkukrotnie wyższym oprocentowaniem.

Swoją drogą może burzyć fakt i nieraz da się spotkać z opinią: "jak ja mam dać bankowi pieniądze, kiedy ten mi da kilka procent, a na kredycie zarobi kilkanaście lub kilkadziesiąt?". Trzeba jednak pamiętać, że pożyczanie pieniędzy wiąże się z ryzykiem banku i gdy kredytobiorca nie spłaca rat to bank musi sobie jednak z tą sytuacją poradzić - a to też kosztuje. Z drugiej jednak strony wszak wywiąże się ze zobowiązania wobec Ciebie czyli osoby, która ulokowała oszczędności i czeka na odsetki.

Skąd się bierze oprocentowanie lokat?


Oprocentowanie lokaty jest niczym innym jak stawką jaką bank jest w stanie Ci zapłacić za pożyczenie mu pieniędzy. Wpływ na tą stawkę ma jednak wiele różnych czynników: stopy procentowe ustalane przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP), stawki oprocentowania na rynku pożyczek międzybankowych (czyli takich, które banki udzielają sobie nawzajem), popyt na kredyty oraz wola innych klientów, którzy chcą (lub nie chcą) oszczędzać i wpłacać pieniądze na lokaty w danym banku.

Można by się w tym miejscu rozpisywać o wadze wpływu poszczególnych czynników. Na ten temat powstała już niejedna praca magisterska lub doktorancka, więc w tym wpisie nie będę się nad tym rozwodził. Napiszę jednak kilka słów o Radzie Polityki Pieniężnej, która jako organ decyzyjny Narodowego Banku Polskiego ustala stopy procentowe. Swymi decyzjami RPP ma wpływać na gospodarkę poprzez jej pobudzenie lub studzenie.

Kiedy oprocentowanie lokat spada?


Gdy coraz mniej kupujemy, ceny towarów i usług stoją w miejscu (lub spadają), a w konsekwencji tego spowalnia produkcja i przedsiębiorcy zaczynają oszczędzać, a więc i zwalniać pracowników, RPP ma na celu pobudzić gospodarkę. Obniża stopy procentowe co ma zniechęcić do oszczędzania, a zwiększyć konsumpcję (także przez większą akcję kredytową banków - klienci teoretycznie będą brać więcej kredytów, gdy te będą z niższym oprocentowaniem, a więc tańsze). Ale skoro bank zaczyna taniej pożyczać to i mniej daje na lokatach (w biznesie bankowi musi się wszystko zgadzać).

Kiedy oprocentowanie lokat rośnie?


Gdy kupujemy dużo i chętnie, nie rwiemy się do wpłacania pieniędzy do banku (bo zysk z tego marny), ceny towarów i usług rosną, ponieważ ciągle rosną potrzeby konsumpcyjne to gospodarka może się mocno rozgrzać. Wtedy i banki pożyczają chętnie, dużo i nawet luzują swą politykę kredytowania, a to może doprowadzić, że kredytobiorcy (ci najmniej rzetelni) przestaną zwracać pieniądze. No, a za tym już idzie coraz więcej zagrożeń dla gospodarki, więc RPP w takich sytuacjach podejmuje decyzje o podniesieniu stóp procentowych. To docelowo ma ostudzić zapędy do zadłużania się ponad możliwości. Wyższe oprocentowanie zachęca wtedy też do przystopowania konsumpcji. Bo ograniczamy ją, gdy w bankach pojawiają się atrakcyjne stawki oprocentowania lokat.

W jaki sposób dostanę odsetki?


Odsetki od lokaty wypłacane są we wskazany przez Ciebie sposób. Mogą być przypisane do kapitału lokaty (w przypadku jej odnowienia) lub trafić na Twe konto w innym banku lub w tym samym, w którym posiadasz lokatę - dostępne możliwości uzależnione są od oferty danego banku; szczegóły można znaleźć w dokumencie (umowie, regulaminie i/lub karcie produktu), który określa warunki prowadzenia lokaty.

Lokata odnawialna kontra nieodnawialna


Te określenia już wiele sugerują, ale warto jednak nieco więcej na ten temat napisać. Odnawialna lokata to taka, która po zakończeniu okresu umownego zostanie przez bank automatycznie przedłużona, a więc Twe środki ciągle będą objęte oprocentowaniem, a nie spłyną na rachunek na którym "leżałyby" nieefektywnie. Odnowienie lokaty następuje na warunkach obowiązujących w banku na moment jej odnowienia i na to trzeba uważać, bo gdy lokata była pierwotnie zakładana to mogła obowiązywać dla niej atrakcyjna stawka oprocentowania, ale po upływie miesięcy (czy lat) oferta banku mogła się zmienić i teraz wcale nie ta lokata jest najlepszą propozycją. Szczególnie dotyczy to lokat promocyjnych (pojawiających się tylko okazjonalnie), które po zakończeniu przechodzą (w przypadku odnawialności) na warunki standardowe. A te zazwyczaj są na żenująco niskim poziomie (ot, w taki sposób bank chce po prostu zaoszczędzić licząc na brak czujności klienta).

Z kolei lokata nieodnawialna po umownym okresie zamyka się z automatu i wpłacone przez Ciebie środki wraz z naliczonymi odsetkami wrócą na wskazane konto. Najczęściej jest to rachunek, z którego środki zostały wpłacone.

Kapitalizacja odsetek


Przede wszystkim odnosi się do lokat odnawialnych, ale nie tylko. Pojęcie to oznacza moment przypisania odsetek. W absolutnej większości lokat kapitalizacja następuje na koniec umownego okresu lokaty. Gdy jest ona nieodnawialna oznacza to jednoczesne przekazanie kapitału i odsetek. Jeśli zaś lokata jest odnawialna to odsetki mogą być dodane do kapitału lokaty i po odnowieniu wraz z pierwotnie wpłaconą kwotą będą stanowić kapitał lokaty. Jeśli zaś wybierzesz wariant kapitalizacji odsetek z wypłatą na wskazane konto to odnowiona lokata niezmiennie będzie utrzymywana na kwotę pierwotnie wpłaconą, a odsetki zostaną oddane do Twej dyspozycji.

W przypadku lokat bardzo rzadko można się spotkać z kapitalizacją inną niż na koniec okresu umownego. Wyjątek stanowią w tym przypadku lokaty rentierskie, które z założenia mają pozwalać na życie z odsetek ;) Więc wypłata odsetek następuje nie na koniec umownego okresu lokaty (zazwyczaj długoterminowej), ale częściej - np. co miesiąc. Jeszcze rzadziej spotykane są lokaty z wypłatą odsetek "z góry".

Swego czasu popularność w Polsce zdobyły lokaty z dzienną kapitalizacją. Miało to miejsce kilka lat temu, gdy taki sposób rozliczania odsetek pozwalał na unikanie płacenia podatku Belki (wynikało to z zasad zaokrągleń do pełnych złotych, zgodnie z zasadami matematyki; dzięki odpowiedniej kwocie lokaty dziennie naliczane odsetki - dość niewielkie - powodowały brak naliczania podatku). W chwili obecnej dzienne naliczanie odsetek jest dość rzadko spotykanym rozwiązaniem.

Z kapitalizacją inną niż na koniec umownego okresu mamy do czynienia w przypadku kont oszczędnościowych. Tam najczęściej odsetki wyliczane są na koniec miesiąca kalendarzowego - zasada ta obowiązuje wszystkich klientów bez względu na moment zawarcia umowy.

Podatek Belki. Czyli przekazanie Państwu części zysku


Podatek Belki, a właściwie podatek od dochodów kapitałowych to danina podatkowa, którą jesteśmy obciążeni z tytułu zarabiania na odsetkach. Podatek ten wynosi 19%, co oznacza, że jeśli uzyskane przez Ciebie odsetki z lokaty wyniosą 100 zł to do swej dyspozycji dostaniesz jedynie 81 zł. Dostaniesz tyle, bo odprowadzaniem zryczałtowanego podatku zajmuje się bank. Ze strony klienta nie ma obowiązku spełniania jakichkolwiek formalności z tym związanych. Odprowadzonych podatków z tego tytułu nie trzeba również uwzględniać w rocznym rozliczeniu podatkowym.

Powszechnie stosowane określenie "podatek Belki" jest potoczną nazwą. Pochodzi ona od inicjatora tegoż podatku. A był nim Marek Belka, minister finansów w rządzie Leszka Millera w momencie gdy go wprowadzano, a więc w 2002 roku. Pierwotnie miał być to podatek tymczasowy. Ale jak widać to co tymczasowe trzyma się już długo i bardzo mocno. W kampaniach wyborczych wiele partii zapowiadało już zniesienie tego podatku, ale zaraz po dojściu do władzy z pomysłu się wycofywano.

Rodzaje lokat


Lokata bankowa należy do podstawowych produktów oferowanych przez banki i ze względu na jej dość proste zasady, wiele lat oferowania oraz powszechne zainteresowanie ze strony klientów, pojawiło się wiele różnych rodzajów lokat.

Krótko- i długoterminowe


Czas zdeponowania środków na lokacie może być bardzo różny. W ofertach banków można znaleźć lokaty jednodniowe, tygodniowe, dwutygodniowe, miesięczne, dwu- lub 3-miesięczne (to najczęściej spotykana propozycja), ale też na okres dłuższy. Zwłaszcza w ostatnim czasie pojawia się wiele niestandardowych okresów. Tylko w ostatnich miesiącach na blogu opisywałem oferty, które były lokatami na 45, 100 albo 130 dni lub 4 albo 5 miesięcy. Jednak wszystkie te propozycje - do rocznego okresu - należy uznawać za lokaty krótkoterminowe.

Lokaty długoterminowe (choć to jednak dość subiektywne) zazwyczaj obowiązują przez minimum rok. Można w tym przypadku znaleźć także bardzo różne oferty od lokat 12-miesięcznych przez półtoraroczne, 2- lub 3-letnie po takie, które zawierane są na 5 lub 10 lat. Do długiego okresu należy podchodzić jednak z rozwagą - z wielu przyczyn. W ciągu kilku lat może się wiele zmienić w sensie mikro, ale i makro. W Twym przypadku mogą pojawić się potrzeby wydania pieniędzy, decyzje inwestycyjne itp. (a zerwanie lokaty często może oznaczać albo zwrot samego kapitału, albo kapitał z marnymi odsetkami). W skali makro trzeba pamiętać o zmianach jakie mogą nastąpić w gospodarce. Dziś lokata wyglądająca na atrakcyjną, może być taką z pozoru. W długim okresie może się bowiem zmienić sytuacja na rynku i oprocentowanie może ulec radykalnym zmianom. Jeśli nastąpią podwyżki stóp procentowym to ich wzrost może Cię po prostu ominąć.

Z oprocentowaniem stałym i zmiennym


Z biegiem lat lokaty z oprocentowaniem stałym w sporej mierze wyparły z rynku lokaty ze stawką zmienną. Zazwyczaj w przypadku tych drugich działo się bowiem tak, że regulamin lokaty pozwalał bankowi na redukcję stawki pod pretekstem nawet nieznacznych zmian rynkowych, co powodowało że stawka spadała z impetem. Owszem, w przypadku zmiennego oprocentowania jest też szansa, że na lokacie będzie ono wzrastać. Ale wówczas warto sprawdzić co jest kryterium zmiany stawki: czy bądź co bądź uznaniowość banku (choć odnosząca się do jakichś wyznaczonych czynników), czy też twardo określone reguły, na które bank już bezpośredniego wpływu nie ma. Przykładem dla tej drugiej opcji są np. lokaty, których składową częścią oprocentowania jest np. stawka WIBOR. To stawka określana na międzybankowym rynku i tu nie jeden bank ma wpływ na jej kształtowanie. Jeśli rośnie WIBOR, rosną też zazwyczaj oprocentowania lokat, a tym samym zmieniać się będzie w górę część składowa, od której oprocentowanie jest właśnie zależne.

Stałe oprocentowanie może być zaletą, ale i wadą lokat - zwłaszcza długoterminowych. Dziś atrakcyjne oprocentowanie lokaty np. 3-letniej wcale nie musi takie być za jakiś czas. Na rynku może się bowiem w tak długim okresie wiele wydarzyć. Jeśli stopy procentowe wzrosną to Ty niezmiennie zostaniesz ze swoją lokatą i raz ustaloną stawką. A zerwanie lokaty wtedy może się nie opłacać (po upływie dłuższego czasu jej trwania). Jednak gdy stopy procentowe spadną w okresie trwania Twej długoterminowej lokaty ze stałym oprocentowaniem to Ty będziesz beneficjentem, bo bank już zobowiązał się do wypłacenia Ci odsetek po stawce umówionej w momencie zawierania umowy.

Zmiany oprocentowania można przewidywać... ale wielu dziennikarzy, ekspertów i ekonomistów już nie raz się na tym przejechało. Przewidywali różne scenariusze, które czas zweryfikował i nieraz pokazywał, że te prognozy można było włożyć między bajki. Więc podejmując decyzję o zawarciu umowy o lokatę na długi okres przede wszystkim warto kierować się własnymi przekonaniami, przeczuciem i intuicją.

Rentierskie


To lokaty dla osób chcących żyć (choć częściowo) z odsetek. Polegają na zawarciu umowy na dłuższy okres (obecnie jest to zazwyczaj okres dwóch lub trzech lat) z regularną wypłatą odsetek w trakcie trwania umowy (a nie dopiero na jej koniec). W czasach gdy oprocentowanie lokat jest dość niskie (odnosząc do poziomów historycznych), aby wypłacane odsetki (np. co miesiąc) były w miarę przyzwoite, banki wymagają by na lokatę rentierską wpłacić spore, zazwyczaj 6-cyfrowe, kwoty.

Zakładając lokatę rentierską należy wskazać numer rachunku do wypłaty odsetek. Warto przy tym zwrócić uwagę czy wymagane jest posiadanie konta w banku, w którym zakładasz lokatę rentierską czy może być to jednak inny bank. W pierwszym przypadku musisz zwrócić uwagę, że w trakcie trwania lokaty mogą zmienić się warunki prowadzenia konta (wzrost opłat może wówczas "zjeść" część Twych zysków z odsetek). Z kolei w sytuacji gdy odsetki mogą trafiać do innego banku, koniecznie sprawdź czy za taki przelew bank prowadzący lokatę rentierską nie będzie pobierać opłaty. Pamiętaj też, że mogą zmienić się warunki cenowe dla konta w innym banku. Więc tu warto dowiedzieć się czy w przypadku lokaty rentierskiej możliwe jest w trakcie trwania umowy zmienienie numeru rachunku do wypłaty odsetek i czy zmiana taka (wymagająca aneksu do umowy) wiąże się z jakimikolwiek kosztami.

Progresywne (dynamiczne)


Ileż razy wiele osób się łapało (i ja też) na fantastyczne oprocentowanie lokaty. Wielki billboard, wielkie witryny banków, reklamy w telewizji a tam olbrzymia cyfra... a przed nią o wiele mniejszą czcionką "do". A to sugeruje, że oprocentowanie jest rosnące od X do Y% w skali roku, czyli zmienia się w trakcie trwania umowy. I tempo wzrostu zazwyczaj przyśpiesza dopiero pod koniec umownego okresu: 1% w p-wszym miesiącu, 1,1% w drugim, 1,2% w trzecim, 1,3% w czwartym, itp. itd., po 5% w jedenastym i 6% w ostatnim, dwunastym miesiącu lokaty. Suma sumarum okazuje się jednak, że średnie oprocentowanie wypada na nieoszałamiające i nawet odbiega od innych propozycji ze stałą stawką przez cały okres umowy. Odnoszę wrażenie, że ten trik przez jakiś czas stosowany przez banki, w ostatnim czasie stracił na popularności. I dobrze, bo była to zabawa cyframi i grafikami prowadząca do manipulacji.

Z pułapkami (w promocji do inwestycji; strukturyzowane)


Zwłaszcza w czasach gdy liczby określające oprocentowanie lokat nie oszałamiają, pojawia się wiele kuszących ofert ze świetnym oprocentowaniem, przy którym znajduje się gwiazdka. A ta często oznacza dostępność takiej oferty wyłącznie w połączeniu z innym produktem. Często są to produkty inwestycyjne (fundusze), które bankom dają sporo zarobić dzięki wysokim marżom, ale dla klienta zazwyczaj wiążą się z ryzykiem (mniejszym lub większym, ale zawsze) braku zysku lub utraty części albo nawet całości wpłaconego kapitału. Nie stawiam tu kategorycznej opinii, że to produkty bezwzględnie złe. Istnieć sobie mogą, ale niech służą tym, którzy mają odpowiedni kapitał, czas do poświęcenia śledzeniu zmian, a także wiedzę niezbędną do właściwego podejmowania decyzji o wyborze odpowiedniego funduszu czy zmianie lokacji środków. Ale dobrze by zarządzający funduszami oraz oferujący je nie mamili klientów niebotycznymi zyskami, wspaniałymi perspektywami permanentnego wzrostu czy brakiem ryzyka.

Ja osobiście tego typu propozycje omijam szerokim łukiem. Nie chcę lokować pieniędzy w instrumentach, które są zawiłe, skomplikowane, nie mam wpływu na ich strukturę i dobór walorów. Skupiam się na tym co pewne, bezpieczne i gwarantowane.

Lokaty promocyjne towarzyszące produktom inwestycyjnym są też zazwyczaj depozytami krótkoterminowymi (np. na 3 miesiące), gdy pozostała część wpłacanej kwoty przeznaczana jest na inwestycję zdecydowanie dłużej trwającą.

Jak od funduszy inwestycyjnych, tak samo stronię od produktów strukturyzowanych. Choć banki często określają je mianem: lokaty strukturyzowane. Dla mnie to jakieś nieporozumienie. Jest to językowa konstrukcja mająca - w mej ocenie - zmylić klienta. Dlaczego tak uważam? Bo: zysk na takiej "lokacie strukturyzowanej" nie jest gwarantowany; ewentualną wypłatę odsetek uzależnia się od spełnienia szeregu warunków (często loteryjnych jak relacja danych walut względem siebie na przykład za 2 lata); brak ochrony całości kapitału ze względu na "ubranie" produktu w polisę ubezpieczeniową, która nie spełnia kryteriów depozytu bankowego objętego gwarancjami BFG. Unikam więc produktów strukturyzowanych, bo za nimi nie przemawiają też wyniki rynkowe (owszem część daje zarobić więcej niż lokaty, ale część nie oznacza, że wszystkie - reszta zarabia mniej lub wcale albo przynosi wręcz straty, gdy gwarancja kapitału na koniec inwestycji nie obejmowała 100% wpłaconej kwoty).

Skupiam się na produktach zrozumiałych, bezpiecznych i przewidywalnych. Więc od deponowania oszczędności na lokatach czy kontach oszczędnościowych osobiście nie dam się odwieść.

Walutowe


Lokata bankowa nie musi być prowadzana wyłącznie w złotówkach. Może być także walutowa. Trzeba już jednak pamiętać, że o ile lokatę PLN można znaleźć praktycznie w każdym banku, to lokata w walucie obcej już tak powszechna nie jest. Najczęściej znaleźć można propozycje dla EUR i USD, często także dla GBP, ale już zdecydowanie zdecydowanie rzadziej dla CHF czy innych walut. Oprocentowanie dla euro, dolarów amerykańskich, funtów brytyjskich czy franków szwajcarskich jest jednak zdecydowanie niższe niż to, które można znaleźć dla ofert lokat prowadzonych w złotówkach. Jest ono bowiem bardzo często zbliżone do stawek obowiązujących dla lokat danej waluty w jej macierzystym kraju. No bo skoro w Szwajcarii stopy są ujemne albo oscylujące w okolicach zera to trudno oczekiwać, by nagle banki funkcjonujące w Polsce postanowiły płacić więcej. Na co dzień nie prowadzę przeglądu i rankingu obejmującego najlepsze lokaty walutowe, ale z obserwacji mogę zasugerować, że najlepsze stawki oprocentowania oferują w tym przypadku najczęściej BOŚ Bank, Getin Bank oraz T-Mobile Usługi Bankowe.

Ryzyko przy lokacie


Czy na lokacie mogę stracić? Czy mogę otrzymać mniej niż wpłacę na lokatę? Czy pieniądze na lokacie bankowej są bezpieczne? Powierzając - często ciężko zarobione - pieniądze komukolwiek (nawet bankowi) mogą rodzić się różnego rodzaju pytania i wątpliwości. I nawet dobrze jeśli się one pojawiają, bo to świadczy o rozwadze w zarządzaniu własnym majątkiem. W takich przypadkach wskazana jest bowiem przezorność i czujność, bez ulegania pokusom i próbom omamienia zyskiem (czego świetnym przykładem z życia wziętym są spektakularne upadki piramid finansowych, jakimi były różnego rodzaju parabanki - zwłaszcza ten jeden wielki z bursztynem i złotem w nazwie).

Dlatego ja osobiście, ceniąc sobie każdą złotówkę i mając od dzieciństwa wpojony szacunek wobec pieniądza, dbam o to by środki lokować w bezpieczny sposób i skupiam się wyłącznie na bezpiecznych, a przy tym gwarantowanych formach depozytu pieniędzy. To przekłada się również na publikowane przeze mnie wpisy na blogu, gdzie przeglądam wyłącznie oferty lokat bankowych i kont oszczędnościowych, szerokim łukiem omijając oferty inwestycji, funduszy czy innych form aktywnego lokowania pieniędzy, gdzie i owszem jest większa szansa na zarobek, ale idą za tym większe ryzyka, jak utrata części (lub całości) kapitału, brak ustawowych gwarancji całości (lub części) wpłaconych oszczędności. Uwzględnić też trzeba fakt, że przy tego typu propozycjach innych niż lokata bankowa lub konto oszczędnościowe często dochodzą różnego rodzaju dodatkowe koszty i prowizje, ograniczenia w dysponowaniu środkami w określonym czasie czy długi czas wypłaty środków po dyspozycji zamknięcia inwestycji.

A jak to zatem wygląda z lokatą bankową? Czy i w jakich okolicznościach można na niej stracić?

Najczarniejszy scenariusz to bankructwo banku. Kiedy bank staje się niewypłacalny może dojść do jego likwidacji. W Polsce obowiązuje jednak ustawa o gwarancji bankowych depozytów. Taką ochroną objęte są środki do równowartości 100 000 euro. Nad wypłatą środków klientów likwidowanego banku czuwa Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Jeśli więc posiadasz w danym banku kwotę mieszczącą się we wspomnianym limicie to możesz spać ze spokojem. Jeśli zaś posiadasz więcej oszczędności to dochodzenie zwrotu nadwyżki może być długotrwałe, mozolne i nieskuteczne. Lepiej więc duże kwoty (ponad równowartość 100 000 euro) dzielić na więcej banków.

Jeśli chodzi o lokatę bankową nie można mówić o innym scenariuszu niż wypłata 100% wpłaconego kapitału + odsetki (naliczone zgodnie z obowiązującą stawką oprocentowania). W sytuacji gdy oprocentowanie jest dodatnie, zarabiamy. Oczywiście wtedy, gdy nie ponosimy kosztów np. związanych z połączonym kontem osobistym i wydaną do niego kartą płatniczą.

Ujemny zysk może zdarzyć się w przypadku kont oszczędnościowych w BZ WBK czy PKO BP. Choć naliczane tam opłaty za konto oszczędnościowe są stosunkowo niewielkie, to sam fakt ich istnienia przy jednocześnie bardzo niskich - oferowanych przez te banki - stawkach oprocentowania, sprawia, że przy małej kwocie środków na koncie po miesiącu może się okazać, że kapitału jest mniej, niż początkowo zostało wpłacone.

Bezpieczeństwo gwarantowane przez BFG


Było już o ryzyku dotyczącym deponowania środków. I jeśli chodzi o formy lokowania i inwestowania pieniędzy wychodzi, że to banki są najbezpieczniejszym miejscem do trzymania środków, których nie chcesz przechowywać w domu pod poduszką ;) Główną zasługę w tym mają wspomniane już gwarancje. System gwarancji depozytów bankowych opiera się w sporej mierze na Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. Daje on zwrot ulokowanych środków do równowartości 100 000 euro. Limit ten obowiązuje na każdego klienta w każdym banku z osobna. Jeśli będziesz posiadać w danym banku wspólne rachunki ze współmałżonkiem, to dla każdego z Was odrębnie będzie liczony limit kwoty do gwarantowanego zwrotu.

Więcej o Bankowy Funduszu Gwarancyjnym - w tym także o jego działaniu w praktyce przeczytasz we wpisie, który na blogu pojawił się w momencie upadku SK Banku.


Lokata vs inflacja


"Pieniądze tracą wartość". Pewnie już było Ci dane usłyszeć takie określenie. Ale jak to? Przecież 100 zł to jest 100 zł. Nic się nie zmienia. Nominalnie nie, ale utrata wartości to mniejsza siła nabywcza pieniądza. A więc jeśli kupisz dany towar dziś za 100 zł to za rok jest wielce prawdopodobne, że za tę samą kwotę kupisz inną ilość towaru. Mniej lub więcej, choć niestety zazwyczaj jest tak, że za te 100 zł kupisz jednak mniej. Jeśli towary i usługi drożeją, to fachowo takie zjawisko nazywa się inflacją. Jaki jest więc sposób na ochronę przed inflacją? Można wszystkie pieniądze wydawać na bieżąco. No ale myśląc o oszczędzaniu na pewno nie tędy droga.

Warto więc pomyśleć o zabezpieczeniu wartości swego kapitału. I tutaj najlepszym rozwiązaniem jest lokata - co ważne, z oprocentowaniem, które musi być wyższe od przewidywanej w danym okresie inflacji (musi być wyższe, a nie równe, po przecież część odsetek zniknie - wskutek naliczenia podatku Belki). W ten sposób 100 zł + odsetki za rok pozwolą Ci kupić taką samą ilość towaru jak teraz (oczywiście jeśli zechcesz te pieniądze wydać). Żeby zachowywać wartość swego kapitału odsetki najlepiej zostawiać na lokacie i pozwolić im również procentować np. w kolejnym okresie depozytu lub na nowej lokacie.

Jak założyć lokatę?


Jeszcze kilka lat temu sytuacja była klarowna. Pieniądze brało się do portfela, torebki lub torby (jeśli była to duża kwota) i szło się wpłacić do oddziału, gdzie jednocześnie można było założyć lokatę. Czasy dynamicznie się jednak zmieniły i teraz część banków działa tylko lub przede wszystkim w Internecie, a i te które mają ciągle dużą sieć placówek to najlepsze oprocentowanie nieraz oferują właśnie online. Więc korzystanie z bankowości internetowej i/lub mobilnej jest wskazane jeśli chcesz uzyskiwać najlepsze stawki oprocentowania.

Procedura otwierania lokaty powinna być opisana na stronie banku, a kolejne kroki wskazane już w procesie jej zakładania. Ale zazwyczaj wygląda to tak, że jeśli już posiadasz konto w danym banku i lokatę zakładasz przez Internet to środki na jej opłacenie w większości przypadków będą pobrane automatycznie.

W sytuacji gdy będziesz nowym klientem danego banku, po złożeniu wniosku o lokatę otrzymasz numer rachunku, na który będzie należało wpłacić zadeklarowaną kwotę depozytu. Przelew zasilający lokatę musi pochodzić z Twego konta w innym banku. Koniecznie przy tym zwróć uwagę na zgodność danych, które będą przy takim przelewie i tych, które podałeś/-aś we wniosku o lokatę (przede wszystkich chodzi tutaj o imię, nazwisko oraz adres). Zgodność tych danych to sposób na weryfikację Twej tożsamości stosowany przez bank, w którym zakładasz lokatę.

Czy do lokaty muszę zakładać konto lub korzystać z innych produktów?


Wszystko zależy od szczegółów danej oferty. Czasami banki wymagają otwarcia konta osobistego, a czasami wystarczy sam rachunek techniczny lokaty (który jest bezpłatny, nie wymaga jakiejkolwiek dodatkowej aktywności, służy obsłudze lokaty, a po jej zakończeniu zazwyczaj automatycznie też się zamyka).

Część ofert - zwłaszcza wśród lokat promocyjnych i powitalnych dla nowych klientów - wiąże się z koniecznością otwarcia konta osobistego. Nie zawsze jest to aż takie złe jak mogłoby się wydawać i krok do zawarcia umowy o konto może być dobrą decyzją. W wielu bankach można bowiem znaleźć konta osobiste, które bez karty prowadzone są za 0 zł. I to bez warunków do spełniania. Oczywiście przed wyborem lokaty, która wymaga otwarcia konta osobistego koniecznie zapoznaj się z tabelą opłat i prowizji banku.

Innymi produktami, których założenie sporadycznie bywa wymagane są już wspominane wcześniej produkty inwestycyjne. Tu miej się szczególnie na baczności.

Gdzie i jak wyszukać najlepsze lokaty bankowe?


Możesz samodzielnie przeglądać strony internetowe banków, analizować tabele oprocentowania depozytów i wyszukiwać najlepsze propozycje na własną rękę. Ale możesz też dodać blog Bankobranie do ulubionych zakładek i zerkać, gdy czegoś potrzebujesz. Tu bowiem znajdziesz na bieżąco aktualizowany ranking najlepszych lokat bankowych.

Zestawienie to obejmuje wszystkie lokaty bankowe z najlepszym oprocentowaniem oferowane przez ogólnopolskie banki. Ranking jest niezależny, tworzony na podstawie własnych obserwacji rynku depozytów oraz zgłoszeń podsyłanych przez Czytelników bloga.

Incydentalnie zdarzają się sytuacje, gdy któryś z banków oferuje ekstra propozycję. Lokata z promocyjnym oprocentowaniem i bez dodatkowych warunków do spełnienia ma jednak to do siebie, że często jest ofertą obowiązującą w krótkim okresie. Dobrze więc takich okazji nie przegapić. Pomoże Ci w tym newsletter, który wysyłam do Czytelników bloga (średnio co 5-6 nowych wpisów na blogu; z wyjątkiem sytuacji, gdy pojawia się promocyjna lokata - wtedy wiadomość wysyłam bezzwłocznie). Poniżej możesz zapisać się na bezwarunkowo bezpłatny newsletter (a jeśli zechcesz się z niego kiedykolwiek wypisać bez problemu będzie można to zrobić):
Adres e-mail

11 komentarzy:

  1. Tego brakowało. Kalkulator odsetek przyda się zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo! Oto właśnie chodziło by się przydał :)

      Usuń
  2. Lokaty strukturyzowane są takie, że nawet Doradcy/Opiekunowie Klienta nie potrafią często odpowiedzieć na pytanie gdy klient pyta o szczegóły działania. Z założenia to produkt który ma dać zarobić bankowi, a nie klientowi. Tylko ładnie się nazywa i kusi dużym procentem, ale ostatecznie wypada tragicznie. Ja 2 razy dałem się skusić i 2 razy wychodziłem na zero choć kasą bank obracał przez rok i półtora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby to wszystko wiem ale z przyjemnością przeczytałem jeszcze raz. Bardzo przydatny artykuł.
    CZY MOŻNA KALKULATOR LOKAT UMIEŚCIĆ NA STRONIE GŁÓWNEJ ABY CIĄGLE BYŁ DOSTĘPNY?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przydatny. Zgadza się, będą osoby które wszystko z niego wiedzą, ale dla wielu będzie solidną dawną nowości lub rozwiania wątpliwości.
      Co do kalkulatora to na pewno pomyślę o jakimś jego umieszczeniu lub podlinkowaniu w taki sposób by był łatwo dostępny każdej chwili.

      Usuń
  4. Oprocentowanie lokat w walutach obcych to jest oferta w ogóle nie warta uwagi. Ostatnio przeglądałem ile daje PKO. A tam poziom 0,01% itp. Szkoda papieru na to wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby wszystko się wie, ale i tak przydatny wpis. Dzięki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny wpis. Długi ale w bardzo przystępnej formie.

    OdpowiedzUsuń
  7. kalkulator przydał by się w niezbędniku bankobiorcy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podchodziłam do wpisu trzy razy, spędziłam dużo czasu ale w końcu przeczytałam. Dzięki za taki wpis! Świetny materiał. Wiedza się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio coś czytałem o zmianach w BFG. Rzekomo są wyższe kwoty gwarantowane. Czy można coś więcej na ten temat poprosić??

    OdpowiedzUsuń