bankobranie: lutego 2014
Bądź na bieżąco. Korzystaj z bezpłatnego newslettera

25.02.2014

Lutowa rewolucja - karty płatnicze

Jedną z podstawowych zasad owocnego bankobrania jest konieczność unikania stagnacji. Aby zyskiwać jak najwięcej, trzeba na bieżąco śledzić nowe oferty na rynku. A, że nie ma ich mało to są momenty, gdy w portfelu zachodzi kartowa rewolucja. Tak stało się właśnie w moim przypadku na przełomie stycznia i lutego.


Get(in/OUT)bank


Końcówka stycznia to przykra korespondencja wyjęta ze skrzynki pocztowej. Getin Bank przesłał informację o zmianie zasad w naliczaniu premii przy karcie paliwowej. Dotąd cieszyłem się zwrotem w wysokości wynikającej z różnicy średniej ceny litra paliwa Pb95 oraz kwoty 3,95 zł, przemnożonej przez 30 – bo właśnie z tylu litrów zatankowanego paliwa miesięcznie wynosił zwrot od Getinu. W miesiącu, gdy średnie ceny benzyny poszybowały na stacjach do poziomu aż 5,64 zł za litr, z karty dało się „wycisnąć” aż 50 zł 70 gr. Karta paliwowa w znacznym stopniu wpływała na moje zyski co najmniej od połowy 2013 r., miała również niemały udział w bankobraniu za styczeń 2014 r. Po systematycznych spadkach cen paliwa, miesięczny zwrot paliwa i tak wyniósł wówczas 40 zł 20 gr. Zważywszy na przemnożenie tej kwoty przez 3 (bo tyle właśnie kart paliwowych było w dotychczas moim portfelu rodzinnym), zyski okazywały się spore. Z nieskrywanym smutkiem odwiedziłem więc oddział Getinu i zamknąłem konta, bo przy okazji tankowania na stacjach benzynowych można zyskać sporo, ale teraz już korzystając z innych kart.

19.02.2014

Ranking kont oszczędnościowych - luty 2014

W drugim miesiącu tego roku banki podeszły do naszych oszczędności zachowawczo, tzn. bez większych zmian. Najatrakcyjniejsze oferty ze stycznia wciąż są aktualne, ale jeszcze tylko do końca przyszłego tygodnia można ulokować swoje oszczędności zarabiając na nich aż 4%.  

Raiffeisen Polbank nadal numerem 1


Lutowym liderem wśród banków z najwyższym oprocentowaniem, podobnie jak w rankingu kont oszczędnościowych za styczeń pozostał Raiffeisen Polbank. Oferta jest idealna dla klienta dysponującego kwotą do 20 000 zł – to właśnie maksymalnie taka suma jest objęta promocyjnym oprocentowaniem – 4% w skali roku. Trzeba jednak pamiętać, że stawka ta obowiązywać będzie wyłącznie do końca tego miesiąca.

16.02.2014

Podsumowanie bankobrania za styczeń 2014

Jeśli cały rok miałby być jak jego początek to życzę sobie tego jak najbardziej. Podsumowanie stycznia dało świetny bilans zarobków, na który złożyły się moneyback, bonusy, premia za założenie rachunku, a także… nagroda w wysokości 10 zł.

Stary skład - nowe zyski

W porównaniu do poprzedniego miesiąca do bankobrania przystąpiłem z niezmienionym składem kont i kart. Można się upierać, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Ale bankobranie stagnacji nie znosi, dlatego z częścią poniższego „zespołu” rozstałem się w początkach lutego. Ale o tym napiszę wkrótce.

11.02.2014

Nowy program premiowanych poleceń w ING

Jeśli masz konto w ING to ten artykuł Cię zainteresuje. Wystartowała bowiem druga edycja programu rekomendacyjnego w banku ING. Programu o tyle ciekawego, że korzyści w nim odnosi zarówno polecający, jak i polecany. Więc chętnych wśród rodziny i znajomych nie powinno zabraknąć. Tym bardziej, że na udziale w programie można całkiem dobrze zarobić.


ING Bank Śląski docenia obecnych klientów


Polecający zyskać może sporo. Sto złotych za polecenie pakietu konta z kartą, których utrzymanie nie musi nic kosztować. Do zgarnięcia jest nawet okrągły tysiak – pod warunkiem, że do ING przekonamy dziesięć osób i każda z nich zacznie aktywnie korzystać z konta. Polecony zarobi wówczas 50 złotych. I będzie mógł zarabiać na polecaniu konta ING innym osobom… o ile wystartuje kolejna edycja programu. Regulamin promocji jest bowiem tak skonstruowany, że polecającym może być ten, kto ma rachunek w ING od co najmniej 3 miesięcy

W grę wchodzą zatem wyłącznie ci, którzy konto założyli przed 9 lutego br. – wtedy będą mogli wysłać polecenia w ostatnim terminie okresu polecania, czyli 9 maja. Innymi słowy… polecającym na pewno nie będzie mógł być ten, który dopiero teraz założy konto w ING. Oj to niepodobająca mi się gierka banku, by klient jednak nie zarobił zbyt wiele.

08.02.2014

Tanie tankowanie - zwroty za płatności kartą na stacjach

Ustabilizowanie cen na stacjach benzynowych, które możemy zaobserwować od kilku miesięcy może być nie jedynym pozytywem dla tych co swoim autem wykręcają sporo kilometrów. „Darmowe litry” paliwa mogą też mieć posiadacze wybranych kart płatniczych.

Banki ścigają się w dopieszczeniu zmotoryzowanych klientów. Propozycje co jakiś czas się zmieniają, podobnie jak liderzy wśród najlepszych ofert. Swego czasu Meritum Bank zwracający aż 4% wydawał się nie do prześcignięcia. Aktualnie jest jeszcze lepiej. Przeanalizowałem rynek i wyszło mi, że...

Getin Ba(n)k


...najtańsze paliwo wlewane do baku mają posiadacze konta Tanie Zakupy w Getin Online. Zyskują 10 % płacąc nie tylko na stacjach, ale też w sklepach spożywczych, supermarketach i sklepach z alkoholem. Dobrobyt ma co prawda swe ograniczenia: maksymalnie możesz zyskać 40zł/miesiąc i 300 zł w ciągu roku, ale plusem jest zapewnienie banku, że promocja dla uczestnika potrwa co najmniej 12 miesięcy. Miesięczna opłata za kartę wynosi 3,99 zł, a konto jest prowadzone bezpłatnie pod warunkiem wpływu min. 1000 zł oraz wykonania kartą płatności o wartości min. 400 zł miesięcznie.

02.02.2014

Moneyback po polsku – analiza

W Polsce opłaty jakie handlowcy ponoszą przy okazji udostępnienia klientom opcji zapłaty kartą nie są małe. Należą do najwyższych w Europie! Wynoszą, a właściwie wynosiły do niedawna około 1,5%. Wskutek działań rządu, NBP i jeszcze kilku instytucji podjęto działania zmierzające do systematycznego jej obniżania. Niektórzy wróżą, że oznacza to koniec moneybacku, ale z tym trudno się zgodzić. Moneyback w Polsce ma się dobrze już od 6 lat.
 

Moneyback oznacza zwrot części pieniędzy, które wcześniej wydałeś płacąc kartą do konta osobistego lub kartą kredytową, a ostatnio coraz częściej również telefonem. W ten sposób bank dzieli się z Tobą częścią zysku. Tym zyskiem jest prowizja (opłata interchange), którą bank zarabia na każdej płatności. Bezpośrednio jej nie odczuwasz, bo praktycznie wszędzie płacisz taką samą cenę bez względu na to czy posłużysz się kartą czy pieniędzmi z portfela..

Ranking kont oszczędnościowych – styczeń 2014

W styczniu bankowcy postanowili: z Nowym Rokiem, doceniamy nowe środki, a przede wszystkim wabimy nowych klientów. Choć na podium jest jeden chlubny moim zdaniem wyjątek, gdzie doceniono klientów z dłuższym stażem.

Oszczędności limitowane


Najszczodrzej oprocentowany rachunek posiada Raiffeisen Polbank, który w taki sposób uświetnia swoje pierwsze urodziny (licząc od fuzji). Wyższym oprocentowaniem jest objęta kwota maksymalnie do 20 000 zł. Bank określił też termin zakończenia promocji - koniec lutego. 

Na drugim miejscu uplasował się BNP Paribas – Francuzi gwarantują 3,5% przez trzy miesiące. Tu również nie ulokujemy jednak ogromnych kwot. W zależności od wybranego pakietu przy koncie, na wyższe odsetki mogą liczyć ci, którzy mają nie więcej niż 15, 30 albo 45 tysięcy złotych zaskórniaków. 

01.02.2014

Podsumowanie bankobrania za grudzień 2013

Okres przedświąteczny to czas wzmożonych wydatków. Przyznaję, że i ja – na co dzień rozsądny i oszczędny - nie przemykałem w grudniu bezczynnie między sklepowymi półkami. Kupowałem chętnie. Prawdziwym wyzwaniem były dla mnie pierwsze święta na nowym mieszkaniu. Chciałem wspólnie z rodziną przygotować się do nich jak najlepiej. Stąd cała masa wydatków.

Zakupowo-zarobkowa ofensywa


Ponieważ wychodzę z założenia, że najlepszą obroną jest atak, przekraczałem progi sklepów uzbrojony ;) ze swoim arsenałem kart i pakietem kont:

Bankobranie, czyli jak zarobić dzięki bankom?

Bankobranie to nic innego jak zarabianie pieniędzy na aktywnym korzystaniu z podstawowych usług bankowych. Również zarabianie poprzez wydawanie. Ujawniając tajniki bankobrania na moim blogu postaram się zatem pokazać, jak sobie dorobić (tak „przy okazji”), a się nie narobić...


Kilka sposobów na regularny zarobek


Dzięki prostym sposobom opisanym na blogu, nie narażając swoich środków w spekulacjach, bez ryzykownych inwestycji, ba, nawet bez znaczącego własnego kapitału, a w dodatku poświęcając na to niewiele czasu – możemy się systematycznie bogacić. Zarobić można płacąc częściej kartami a nie gotówką, robiąc przelewy na własne konta, płacąc w internecie właściwą kartą, otrzymując wynagrodzenie na „odpowiednie” konto/konta czy też polecając produkt bankowy np. komuś z najbliższej rodziny. W ten sposób można zarobić całkiem nie mało pieniędzy, co będę systematycznie pokazywać.